• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
my byliśmy ze sobą 1,5 roku przed ślubem a potem wzięliśmy slub kongkordatowy, czyli kościelny i cywilny w jednym. potem pojawił się Pawełek a teraz drugie w drodze:)
 
reklama
Cześc. Ja dzisiaj w pracy. Nie bardzo mam czas i na razie nie jestem dokładnie w temacie. Jeśli chodzi o ksieży to jaj mam nadzieję,że u nas zachowa się normalnie i nie bedzie robił problemu z chrztem. No bo my po rozwodach i tylko cywilny mamy.
u nas jedyny problem jaki robią w tym temacie to czasem proponują chrzest w sobotę na przykład, nie na mszy głównej w niedzielę. ja tak chrzciłam mojego małęgo, ale to na własną prośbę, bo nie chcieliśmy w niedzielę przedzierać się z dzieckiem przez te tłumy w kościele. a tak, było kameralnie i dla rodziny:)

ale jak się ktoś uprze to i w niedzielę zrobią. oczywiście też od parafii i ksędza zależy.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Efe sory ale smieszna masz ta bratowa:-D
Edzia ja 9 lat temu placilam 300zl ale cennik jest niby co laska ale zawsze za malo. Poszlam kiedys dac na msze i pytam sie ile no to na to gosposia co laska ale nie mniej niz 30:wściekła/y::wściekła/y:
 
u nas jedyny problem jaki robią w tym temacie to czasem proponują chrzest w sobotę na przykład, nie na mszy głównej w niedzielę. ja tak chrzciłam mojego małęgo, ale to na własną prośbę, bo nie chcieliśmy w niedzielę przedzierać się z dzieckiem przez te tłumy w kościele. a tak, było kameralnie i dla rodziny:)
Jak chrzcilam Mateuszka we wielkanoc to bylo 36 chrztow:szok:Bylismy w szoku:wściekła/y::wściekła/y:
 
u nas za mszę w jakiejś intencji się średnio daje 30 zł. a w sobotę chrzcić dobrze, bo kameralnie i cicho w kosciele. mozna spokojnie z dzieckiem mszę całą wytzrymać. ale teraz to chyba w niedziele zrobimy, bo wydaje mi się bardziej uroczyście:sorry2:
 
reklama
Efe to trzeba zgłosić bo to oszustwo :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
No ja też tak mówię i tylko się denerwuje niepotrzebnie. Jak sobie pościelą tak się wyśpią. Ja księży od lat omijam wielkim łukiem. Za dużo ich sekretów znam. Dodam tylko do tego co Kasia pisała, że słyszałam, że księdzu jedno dziecko mieć jest wolno i będzie ono pod opieką kościoła. Z wyjątkiem dziedziczenia. Dób po ojcu nie odziedziczy bo są one własnością parafi. Ale ile ksiądz prezentów da to tylko on wie.
No ale w tym roku odkąd jestem w ciąży i proboszcz w parafi się zmienił postanowiłam nawet na kolędę wpuścić. Fakt poznałam go służbowo i wydał mi się fajnym gościem. Jak był a kolędzie to mówiłam o dziecku i że jesteśmy bez ślubu. to nas tylko na nauczki przedmałżeńskie zaprosił, które tutaj nazywają się "Wieczorkami dla zakochanych" i są prowadzone przez pary a nie księży. No i się zastanawiam czy by się z ciekawości nie przejść.
Bo zrezygnować zawsze można.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry