• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
witam ponownie:)
ale mnie tematy omineły, przytulanki no nooo, u mnie ty mój ma wiekszy temperament i chciałby codziennie, ze mną gorzej i dziwie sie mu że z brzuszkiem jeszcze mu sie podobam uff :-D
co do ciuszków to ja tak jak piwonia, trza poprać i poprasować nooo bedzie ciut gorzej jak bedzie chłopiec bo troszke zmiana garderoby z różowego na niebieski :)
a wózek później a łózeczko już mam :-)
 
witam ponownie:)
ale mnie tematy omineły, przytulanki no nooo, u mnie ty mój ma wiekszy temperament i chciałby codziennie, ze mną gorzej i dziwie sie mu że z brzuszkiem jeszcze mu sie podobam uff :-D
co do ciuszków to ja tak jak piwonia, trza poprać i poprasować nooo bedzie ciut gorzej jak bedzie chłopiec bo troszke zmiana garderoby z różowego na niebieski :)
a wózek później a łózeczko już mam :-)
ja tez jak cos kolorki musze pozmieniać,łóżeczka nie kupuje bo bede brała od siostry
 
ja za pierwszym razem kupowałam kilka dni po porodzie,jak juz byłam w domku


Piwonia,to tak jak ja,a lozeczko mam po Gosi jeszcze w dobrym stanie,wozek jest tez tylko musze sprawdzic w jakim stanie,bo na strychu juz ze 4 lata lezy...
Tez jakos mam opory przed kupowaniem wczesniej,jeszcze troche sir wstrzymam...moze jak poznam plec,to cos zaczne kupowac...


Witaj KASIA217 na sierpniowkach....
 
Piwonia, ja niestety muszę się przygotować
łózeczko sobie przywieziemy od rodziny,
wózek muszę zamówić wcześniej, zadzwonię po odbiór jak urodzę
jak coś się stanie to po prostu go nie kupię, niestety nie mam komfortu takiego jak wy jeśli chodzi o wózki, przeważnie ich nie ma w sklepach i trzeba czekac aż przyjdą od producenta
i też nie chcę kupić byle czego

niestety nie sądzę że donoszę do 40 tyg.
bliźnięta jak się rodzą w 36tyg. to już jest donoszony sukces, w każdej chwili mogą mnie położyć w szpitalu

nie chcę wylądować na porodówce w 30 tyg, bez przygotowanego domu, zwłaszcza, że mam dwa szkraby pod serduchem
dlatego muszę być przygotowana

a nawet gdyby miała się stać tragedia i miałabym stracić oby dwa groszki, myślę, że oddanie rzeczy nie byłoby żadną tragedią w porównaniu z utratą dzieci
 
reklama
oj przestańcie tam zaraz o tragediach :wściekła/y:
wszystko będzie dobrze, wiadomo że nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego
ja łóżeczko i wózek też raczej kupię w lipcu, ale ciuszki to mogę zacząć wcześniej gromadzić-dobrze, że już sobie odłożyliśmy trochę grosza, to przynajmniej nie odczujemy tak bardzo utraty tych pieniędzy :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry