• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
u nas nie
na usg wyszło,ze nie potrafi pęcherza do końca opróżniac
zwykłe infekcje i posiewy złe były i okazalo sie coś tam w budowie cewki jest nie tak i miało sie samo uregulowac i tak sie stało,tylko ze sporo leków brałyśmy i troszke przeszłyśmy bo trzeba było zrobic cystografie,a ona malutka była wtedy a badanie bardzo nieprzyjemne
to musze iść do pediatry.
Coś mi sie BB wiesza, może za dużo nas tu siedzi? a jak u Was?
 
a ja jeszcze do tematu kupowania dla dziecka. Mnie spotkała tragedia, a miałam wszystko w pokoiku, łóżeczko z pachnącą pościelą, wyprasowane ciuszki w szafce, kosmetyki na pólce. Kto mógł przewidzieć? Potem musiałam to chować, pakować w czarne worki, chować po kątach, wyciągać przy przeprowadzce.Teraz nic nie bede wyciągać, dopiero jak dziecko się urodzi. Mąż bedzie miał na tyle czasu żeby przygotować co trzeba.
 
jestem na moment, leniwe wyszły nie z tej ziemi:-) mąż powiedział że najlepsze na świecie:-)
a teraz siedze z zimnymi berlinkami, nie mogę się opanować;-)
Mała śpi, średni też powoli się szykuje, duży na treningu, mąż poszedł do sklepu.
Lubię jak o 20.00 mam czas dla siebie
 
a ja jeszcze do tematu kupowania dla dziecka. Mnie spotkała tragedia, a miałam wszystko w pokoiku, łóżeczko z pachnącą pościelą, wyprasowane ciuszki w szafce, kosmetyki na pólce. Kto mógł przewidzieć? Potem musiałam to chować, pakować w czarne worki, chować po kątach, wyciągać przy przeprowadzce.Teraz nic nie bede wyciągać, dopiero jak dziecko się urodzi. Mąż bedzie miał na tyle czasu żeby przygotować co trzeba.
i dokładnie sie z tobą zgadzam,dlatego ja nie zamierzam sie z niczym spieszyc,mąż zdąrzy wszystko przygotować,a i o d razu nie trzeba mieć wszystkiego,ale to moje zdanie

jestem na moment, leniwe wyszły nie z tej ziemi:-) mąż powiedział że najlepsze na świecie:-)
a teraz siedze z zimnymi berlinkami, nie mogę się opanować;-)
Mała śpi, średni też powoli się szykuje, duży na treningu, mąż poszedł do sklepu.
Lubię jak o 20.00 mam czas dla siebie
ja to dopiero po 21 .00 mam luz
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry