• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
no za tydzien sie go zapytam... moze sie zalapie....:-(:-(:-( ja przy corze kopniaki czulam poczatek szostego dopiero... bo brzucha jeszcze nie mialam.... lekarz sie smial ze po plecach mi chodzi:-D:-D

mi lekarz pozwolil brac raphaholin na zaparcia bo iolowe i super na mnie dziala... wezme wieczorem a rano normalnie na kibelek ide... a tak to tydzien postoju:wściekła/y::-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Alescie sie rozpisaly. U mnie linia juz sie tworzy zawsze mialam jak na filmiku widac strasznie mocna i pepek tez, ale kilka msc po porodzie to ustepuje. Sa matki ktore takie przebarwienia moga miec nawet na twarzy.
Wrocilam od rodziny i zaluje ze pojechalam bo jak zajechalismy to sie okazalo ze tam sraczka, zygaczka a nie przyznali sie i jak teraz wszyscy nie bedziemy chorzy to bedzie cud. Wkurzylam sie.
Co do ruchow to jak juz coraz mocniej czuje ale ze mam sporo tluszczyku sa przytlumione, najlepiej czuje jak leze cichutko
 
na razie to od 3 dni mam klopoty z zaparciem. Wszystkiego probuje, jak juz nawet sie uda - to tyle co kot naplakal. A brzuch trwady i boli... brrr....
Gosia bidulko, mam nadzieje ze ci przejdzie, wiem co przechodzisz bo tez to mialam zaraz po tym jak okres wymiotow mi minal. No ale woda z cytryna, mnostwo owocow i takie saszetki rozpuszczalne o smaku pomaranczowym mi pomogly i od tej pory mam spokoj:tak:Gotowalam sobie jablka, sliwki suszone wcinalam i dalo w koncu rade
 
Ja też mam czopki w razie czego. Ale na szczęście u mnie się unormowało.
Kasiu przykro mi, że rodzinka tak cię zrobiła... Mam nadzieję, że nie będziecie chorzy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry