reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Aga - ale ty terrorystka jesteś!!! Znęcasz się nad nami niemiłosiernie!!! :)))

Ja niemogę przestać myśleć o tych czereśniach, co pisałyśmy parę dni temu. Nawet się zastanawiałam ile by szła paczka od Ciebie do mnie. :) Ja już widzę jak w Polsce będą świerze owoce w lato.... ło matko!!!! Ślinka cieknie!
 
reklama
agus mnie jakos czeresnie nie kreca:0 choc moge kupic bo sa.....nie wiem skad oni je biora ale ostatnio truskawki byly z egiptu heheeh

aaaa i mam czerwone grapefruity

haha a ostatnio zjadlam 5 kiwi i zagryzlam wszystko kanapkami z pasztetem i cebula:)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
HI HI na te się nie namówie, choć podobno zdrowe :( :baffled:
Ubieram się i lecę na zakupy, jakiejś egzotyki poszukać. Banana mi się zachciało :laugh2:
Słyszałam że mają wit. B6 i łagodzą objawy mdłości???
 
Ps. ja mam takie zachcianki jak nigdy przed okresem :sorry:
Ostatnio mój M. smażył mi naleśniki o 21, bo mi się zachciało. Na coś choruje np. tosty z dżemem brzoskwiniowym a po 15 minutach mi przechodzi. Nie mam tostera, więc zachcianka była trudna do realizacji. Ale mój M się postarał i kupił pieczywo tostowe i dżem i zabrał mnie do mamy która ów toster posiada. Grzecznie jadłam te tosty choć ochota mi przeszła :-D
 
no ja tylko pomysly na conieco podrzucam:)

efe to tak jak ja.....cos bym zjadla ale nie moge sprecyzowac co...jak juz sobie zrobie to stwierdzam ze to jednak nie to:)
a bananow nie moge.....jakos mnie tak odrzuca od nich nie wiem dlaczego bo zawsze lubilam
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja się pocieszam, że nawet gdybym miała teraz te wszystkie arbuzy, truskawki itp. to i tak bym nic nie czuła, że jem. Tak mnie dziś w nocy rozłożyło. W domu szpital. Synuś chory.

Dziewczynki, może wiecie o jakimś magicznym lekarstwie, które można brać w ciąży?? Najlepiej żeby odrazu stawiało na nogi, bo do 18 siedze w pracy.
 
cześć dziewczyny Aga ty szczęściaro ja też nie mogę doczekać się lata , teraz ma się ochotę na to co niedostępne a jak już owoce będą to ciekawe czy zachcianki będą dalej te same, mój pierwszy syn urodził się w maju a ja truskawki arbuzy itp. uwielbiam ale niestety wtedy mogłam na nie tylko popatrzeć bo jak coś zjadłam on zaraz wysypki dostawał teraz na szczęście może jeść wszystko i my też przez całe lato praktycznie oby tylko nie było zbyt upalnie bo jak będę taka okrągła jak przy ostatniej ciąży to będzie ciężko :rolleyes2:

a ide zrobić sobie tosta z dżemem może znajdę w nim jakąś truskawkę :-p
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
chyba nie ma takiego lekarstwa cudownego do brania w ciazy...jesli jestes bardo chora lepiej pojsc do lekarza po cos niz za dlugo chorowac bo to na malenstwo tez wplywa...
ja wogole nie mam z tym problemu bo bardzo zadko choruje....jakos mnie to wszystko omija
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry