witam serdecznie.ja rzadko u was goszcze,bo mam kipskie godziny pracy np.12-9 i caly dzien z glowy jak wracam to padam z nog,kapiel i do lozeczka. gastronomia ma swoje uroki...mnie takze wychodzi ze bede miala dziwczynke i sumie wcale mnie to nie zdziwi gdyz w mojej rodzinie glownie dziewczynki sie rodza:-) a moi rodzice z nadzeja na wnuka czekaja:-)