reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
mój na nabiał i jajka - to po tatusiu :) mój mąż do dzis nie może tknąć jajek a nabiał w bardzo ograniczonych ilościach...
a ja tez mam wziewne - kurz, rawy, drzewa itp...wczoraj byłam u alergologa wreszcie i też dostałam zestawik wziewnych leków - bo w tamtym roku miałam taki stan jak przy astmie - dusiłam się w nocy więc teraz mam brać za wczasu zeby do tego nie dopuścić...juz dałam koleżance recepty ( w aptece pracuje) więc od jutra zacznę brać - tylko muszę kasę naszykować na te leki a tu koniec miesiąca :)

mam brać pulmicort i bio coś tam do nosa (wyleciała mi nazwa z głowy) w razie większych problemów doraźnie oxis na rozszerzenie oskrzeli
katar tez mnie cały czas meczy - tylko taki zasychający i swedzenie w uszach i gardle..może jak zaczne brac to sie poprawi
 
Ostatnia edycja:
mój na nabiał i jajka - to po tatusiu :) mój mąż do dzis nie może tknąć jajek a nabiał w barzo ograniczonych ilościach...
a ja tez mam wziewne - kurz, rawy, drzewa itp...wczoraj byłam u alergologa wreszcie i też dostałam zestawik wziewnych leków - bo w tamtym roku miałam taki stan jak przy astmie - dusiłam się w nocy więc teraz mam brać za wczasu zeby do tego nie dopuścić...juz dałam koleżance recepty ( w aptece pracuje) więc od jutra zacznę brać - tylko muszę kasę naszykować na te leki a tu koniec miesiąca :)
ja na szczęście jak potrzebuje to mogę posiłkować sie lekami wziewnymi dzieci

młodsza musiałam znowu obudzić,bo tak strasznie sucho ją dusiało i dałam jej Diphergan i teraz powinna juz biedna spać spokojnie
 
Mika - mi alergolog, jak gina pytałam to niby coś tam sprawdzał co mogę brać ale alergolog zna się na tym o wiele lepiej - wie co bezpieczniejsze, co nie
 
to widze ze musiałabym sie przejść do allergologa, z poprzednią córką nic nie brałam bo mój gin powiedział że nie mogę...:wściekła/y:
bo w sumie nic nie powiino sie brać,ale są sytuacje w których nie da sie obejsc bez leków,ale w większości są to leki wziewne bo tabletki zawieraja jakieś składniki które mogą zaszkodzić
 
reklama
no właśnie...jak objawy są silne i mogą doprowadzić do niedotlenienia no to lepiej brać leki...alrolog mi powiedział ze jak to już 20 tydz to takie leki nie powinny maluchowi zaszkodzić...bardziej się obawiam tego wszystkiego czego musiałąm się nałykać w styczniu przez te straszne choróbska które wtedy przeszłam :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry