reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam wróciłam z zakupów i jak zwykle ciężkie cholerstwo. Że też ja się nie naucze kupywać mało? :confused2: Przecież pamiętam że na 4 piętrze mieszkam a w sklepie dostaje amnezji.
Z ciekawostek przesądnych usłyszałam tekst że trzeba zapamiętać datę pierwszego kopniaka dzidziusia, bo oznacza to dokładnie połowę ciąży:sorry:

Ale babcia Agusi i tak jest the best.
 
reklama
Efe a moja mnie kopnęła równo na 14 tydzień ciąży to co mi jeszcze ok 2 zostało??;p
Coś ty w to to kompletnie nie wierzę. Ja nawet nie wiem kiedy dokładnie zaczęła moja kopać, bo byłam tak szczęśliwa że w końcu czuję, że nie w głowie mi było na kalendarz patrzeć i godzinę zapisywać. Tylko mojemu rękę kazałam położyć żeby też poczuł, bo nie mogłam uwierzyć, że to nie jelita hihi
 
Ja tak samo nie przejmuję się tym co jem. Bo jak zacznie się karmienie piersią to nici z dobrego żarcia jak kiszona kapusta np.
Potem będziemy się gimnastykować;-)
 

Załączniki

  • 22.gif
    22.gif
    5,2 KB · Wyświetleń: 47
reklama
chyba raczej starczy nam czasu tylko na bieganie przy maleństwie
dokładnie...
byłam wczoraj u koleżanki która ma 2 miesięcznego chłopca (6,5kg już waży) i mówiła że mąż jej karnet na gimnastykę kupił ale nie może z niego skorzystać bo ciągle mały i mały. Jak poszła do fryzjera to w ciągu 40 minut dzwoniła 10 razy pytać czy wszystko ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry