reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
No boję się bo mój szef (mimo że pracują u niego same dziewczyny) strasznie dziwnie reaguje na te wieści :crazy:
Jedna koleżanka powiedziała mu kiedys że jest w ciąży a On jej odpowiedział: "Nie lubię grubych" :angry:
ale gbur:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: im szybciej mu powiesz tym lepiej bedziesz miała to w końcu za soba...no i nie przejmuj sie głupota innych ludzi...przeciez nic złego nie zrobiłaś;-)
 
rzeczywiscie gbur,ja 11 lat temu jak szłam do pracy w biurze podatkowych to pan na rozmowie pierwsze o co spytal to czy jestem w ciąży i czy w najbliższym czasie cos planuję,a byłam w sumie rok po ślubie,normalnie wkurzył mnie,bo co mu do tego,popracowałam tam tydzień i oddałam swoje miejsce kolezace wyzysk totalny u niego byl i jest:wściekła/y:
 
Witam
Troszkę mnie nie było ;-), ale w piątek tak jak obiecałam napisałam jak po badaniach, mam nadzieję, że oprócz tego, że nikt nic nie dopisał :confused: do tamtego wątku nie znaczy, że nikt tam nie był .

Jestem teraz u rodziców, bo A zachorował i ma grypę :angry:. Więc dmuchając na zimne ulotniłam się, by wiruski i mnie nie dopadły.Dzisiaj idę do lekarza na 18, bo mi się L4 kończy :-(. Ciekawa jestem czy zrobi mi USG w sumie w piątek oglądałam kruszynkę przez 30 minut, ale znów bym chciała zobaczyć :-D.Ale też nie chce jej zaszkodzić.Różne są informację na temat szkodliwości fal.

_karincia_
z takim gburem się jeszcze nie spotkałam ;/

Witam wszystkie nowe sierpniowe mamusie co do nas dołączyły :-).
Ale się rozpisałam :-p.
 
Nie wiem dziewczyny co gorsze? Gburowaty szef czy szefowa, która nie może zajść w ciąże? Po facecie i tak się człowiek zbyt wiele nie spodziewa a od innej kobiety choćby zrozumienia a nie podkładania kłód pod nogi. Dlatego grzecznie poszłam na L4 i do końca roku nie zamierzam się pokazywać w pracy:-) A i jeszcze się zastanawiam nad 3 latami wychowawczego:confused: A co!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry