reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
do szkoły rodzenia nie chodziłam nigdy:no: nie wiem jakby zareagowali jakbym poszła na nauke do 4tego porodu:szok::-D:-D wiem po sobie ze w momencie porodu krzycze tak :
mówcie co mam robić bo inaczej wychodzę hiih
 
reklama
Oj Sempe to dobrze ,że sam anie jestem .Ale jeszcze troszkę to po porodzie zawiozą mnie do wariatkowa

Teraz wyglądam tak ,buzia może być ale od piersi w dół masakra jak ja to nazywam PETERDA
 
przystojanik z Twojego synka:-) a Ty wcale nie wyglądasz tak "petarda" hihiihi wogóle co to za określenie:wściekła/y::wściekła/y:
KOBIETA PIĘKNA JEST od dzis powtarzamy wszyscy razem, o!
 
Wiam moje kochane Gadulińskie:)

Wreszcie słonko zaświeciło:) w stolicy,ale jeszcze chłodek...

Ha! Sukcessss:). Wreszcie zdecydowałam sie na szpital,w którym chce rodzic. pcja jest taka. Jeśli poród bedzie przebiegał powoli i zdąże dojechać do Wołomina, to bede tam rodzić z mim ginem,który jest też położnikiem. Ale jeśli bym nie zdążyła to na pewno Inflancka:). Włąśnie tam sie zapisaliśmy do szkoły rodzenia:)

A jakie są Wasze decyzje. Chodzicie już do szkoły rodzenia?

Natt ja od 2 tygodni chodzę do szkoły rodzenia, na razie tylko na ćwiczenia a od 15 czerwca na wykłady.
 
Oj Sempe to ja wkleiłam zdjęcie najlepsze (pod względem wagowym tzn. najgorszego nie widać)poczekaj wkleje najgorsze

Tu to nie petarda tylko kula armatnia
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry