Mola1
Fanka BB :)
Ann gratuluje:-)A wiec jak juz pisalam u nas wszystko ok, dziewczyny (jest 100% potwiedzenie)rosna jak na drozdzach wszystkie wymiary prawidlowe, mozna powiedziec ksiazkowe
Cala sesja zdjeciowa w odpowiednim dziale ;-) a tu maly jej przedsmak:
Wizyta u gina tez przebiegla dobrze, wreszcie trafilam na odpowiadajacego mi gina (pania gin), wszystko dokladnie wytlumaczyla itd. Jedna dzidzia ta na dole ma wiecej wod plodowych niz oczekiwali, poki co nie jest to problem i czasami nawet nie wiadomo dlaczego tak jest, ale beda to kontrolowac bo jesli ich przybedzie to zrobia mi obciazenie na cukier z glukoza.
Moj twardniejacy brzuch jest oczywiscie oznaka przepracowania wiec dostalam bezwzgledny nakaz zwolnienia tempa do minimum jesli nadal chce zeby bylo ok i zeby dziewczyny nie urodzily sie zbyt wczesnie... Obejrzala mnie rowniez "od srodka" i tam tez wszystko prawidlowo, szyjka dluga, zamknieta bez oznak skracania sie. Dostalam ekstra tabletki zelaza i kolejna wizyta za 3 tyg.
Acha a co do porodu to powiedziala ze wszystko moze sie zdazyc i poki co nie ma zadnych wskazan do cesarki
To chyba tyle...



ja w każdym razie byłam w szoku że przyszła co też jej powiedziałam :-) Oprócz prezentów i dobrych rad, mierzy ciśnienie, i słucha tętna dzidziolka, tylko tym razem z powodu remontu nie bardzo miałam się gdzie położyć bo wszędzi bałagan był, ale następnym razem ma posłuchać :-)
,ja tez po skanie i jest wszystko git.Tylko sie cieszyc.
. nie miałam jak go inaczej utrzymać na oku bo ruchliwy był jak diabli, a w kuchni płytki więc się bałam go tak sobie puszczać. pochodził trochę jak obiad robiłam i nic złego się nie stało. nie miał problemów z oceną odległosci ani nic w tym stylu. jedynie to tyle ze nie raczkował, ale to powinien od 7 miesiąca gdzieś, a ja go zaczęłam sadzać dopiero jak 8 skończył.
.

