reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
przejrzałam inne wątki na naszym forum a teraz tez uciekam bo padam z nóg , a ząb nadal mnie pobolewa może jak się położę to mi przejdzie dobranoc
 
Dla mnie lepiej by było po terminie, bo jak bym była na zwolnieniu to od 1 września dostałabym podwyżkę, a jak na macierzyńskim, to lipa...
Tylko, że ja wolę lewka niż pannę;-)

Majaam
ale to chyba nic ci nie zmieni bo na macierzyńskim dostaje się tyle zasiłku ile było wyliczone na ostatnim chorobowym o ile nie mineło od niego 3 miesiące - a rozumiem że na zwolnieniu będziesz już do końca - więc czy na zwolnieniu czy na macierzyńskim dostaniesz tyle samo ile teraz na zwolnieniu a podwyżke dopiero po powrocie do pracy, no ewentualnie chyba przy urlopie już bedzie więcej...troche sie tym interesowałam bo generalnie tez jestem stratna przez te zwolnienia które biorę co mniej niż 3 miesiace - w miedzyczasie miałam 2 podwyżki i 13stke a mam wyliczane bez tego jak jestem na zwolnieniu i jak pójde na macierzyński bo musiałabym teraz ciągiem pracować do 16.06 żeby dostać więcej - a nie dam rady raczej bo jestem zmęczona - kasa to nei wszystko...ostatnio w szkole na korytarzu drzwiami zarobiłam - na szczęście się ręką i ramieniem zasłoniłam i tylko na nich siniaki mam :(

Kasiu a jakie usg mialas robione? Mi gin powiedzial ze nowoczesne 3d i 4d ktore mi robi na kazdej wizycie jest raczej nieomylne. Ale uwazam tak jak Ty ze trzeba brac poprawke na to.

no u mnie gin trafił dokadnie z wagą ale to z tydzień przed porodem...teraz to wg mnie naprawdę ie da się przewidzieć w jakim tempie bedzie maluch rósł, jaką bedzie miał ostatecznie budowe i kiedy dokładnie się pojawi na swiecie - no bo 2 tyg przed i 2 tyg po terminie robi wielką różnice ;)
mnie też straszyli dużym dzieckiem bo brzuch duży a synek mały był, teraz już też słyszałam że pewnie duże dziecko bedzie bo brzuch mam duży...

Anet - śliczne filiżanki :)
a ja dzis mam dzien wyciety z zyciorysu - biegunka mnie w pracy złapała - na poczatku myslalam ze po duphalacu który wzielam rano z racji tego że od tyg meczyłam sie z zatwardzeniami...ale w sumie mówie dziwne - bralam to juz kilka razy i w sumie nie bardzo na mnie dzialalo..musialam sie ewakuowac do domu, po jakims czasie okazało się ze mój Karol też ma problemy...takze sama nie wiem co to było - grunt ze po poludniu i po smekcie juz nas nie ganiało ale samopoczucie jakby mnie przez wyżymaczke przepuścili, głowa mi pękała, spadam spać - spokojnej nocki życzę!!!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Konczac temat wagi dzidziusiow to moj gin powiedzial mi ze najnowsze amerykanskie badania mowia o tym ze przyjmowanie witamin w ciazy (oczywiscie jezeli wyniki mieszcza sie w normie) powoduje "pasienie" dziecka i jest najczestsza przyczyna wysokiej wagi u dzieci.
Ja bralam do 12 tygodnia kwas foliowy i jod a od tamtego czasu mam wyniki w normie i nie biore zadnych witamin.
Zgadzam się z tym :tak:
Moja gin powiedziała dokładnie to samo i kazała mi już odstawić witaminy :-)
 
I ja sie porannie witam ;-)
chyba jakieś przeziębienie mnie rozkłada, wszytko mnie boli...:baffled:
Wczoraj byłam u lekarza ale w sumie żadnych nowości. Ciśnienie niskie 90/50 pytałam o glukoze to powiedział że w danii robią osobą otyłym albo zagrożonym. Ale powiedzial ze skoro tak bardzo chce to sprawdzi najpierw w siusiu cukier jak bedzie to da mi skierowanie, no i nie było więc mi nie dal. Moze w pl uda mi sie zrobic jak nie bedzie za pozno :dry:
 
witam w piątek,ja wczoraj znikłam bo maż zabrał mnie na zakupy i wrócilismy bardzo póxno i musiałam od razu sie położyć,bo brzuch zaczął mi sie stawiac,ale przeszło na szczescie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry