• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
zdrówka jak na razie dobre z tym ze jade jutro na pogrzeb :zawstydzona/y: i citka do mnie zebym tylko na cmentarz nie jechała bo dziecko moge tam zostawic ( w sensie że moze umrzeć) taki głupi zabobon ale sie troche wystraszyłam....mówi sie ze do kostnicy mozna ale na cmentarz nie....słyszeliscie kiedys coś takiego? ja nigdy...:no:


Roksana jak zmarł mój brat ciocia była w ciąży i na cmentarzu była. Jedynie co nie wchodziła tam gdzie trumna była. Jak babcia mi marła było to samo druga ciocia w ciąży i tylko na cmentarzu była. W kostnicy nie, bo trumna jest przeważnie otworzona a nie możesz patrzeć na zwłoki.
 
reklama
Hej Laseczki :-)
Witam sie porannie :-)

mika wlasnie jak tam corka ?? Mam nadzieje,ze juz lepiej?

a co do zabobonow, Dziewczyny blagam nie dajmy sie zwariowac... Mysle ze jesli cos ma sie stac, to sie stanie, bez wzgledu na to czy zrobimy tak czy tak...Wiec spokojnie :-)
a ja tez z rana na czczo pije ciepla wode z cytrynka -nie wiem czy na zaparcia pomaga,ale slyszalam ze tak, bo zazwyczaj zalatwiam sie przed jej wypiciem :-) tak czy inaczej na pewno takie przyzwyczajenie jest bardzo zdrowe :-)
 
postanowilam jechać na pogrzeb, ale trzymac sie na uboczu...zapamietam jednak ciocię zywa i nie będę zaglądala do trumny:no:
a co do wody z cytryna to nie tylko dobra na zaparcia,ale i na drogi moczowe i na odpornosć wiec chyba warto ją pić:tak:
Mika75 ciesze się ze z córka juz jest dobrze;-)
 
reklama
2 klasa, w maju komunia... młodsza w marcu konczy 5 latek :) Kazda z ciąż była zupełnie inna, kazda z córek też zupełnie inna, jeśli chodzi o ciąże to myslałam że po pierwszej wszystko wiem i nic nie jest wstanie mnie zaskoczyć... a jednak myliłam się, obecna też jest zupełnie inna, aaa umieram z ciekawości cuż tam nosze pod serduszkiem...:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry