reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja obydwie córki urodziłam wcześniej 3 tyg więc wole nie ryzykować :baffled:
a ja jestem ze wszystkim w lesie i zaczynam sie tym troszku martwić,ale teraz nie bede nic przygotowywac ani kupowac bo nie bede miała gdzie tego dac,najpierw remont,a potem bede cos szykowac
a z reszta szwagierka,która ma moje ciuszki jutro do Egiptu wyjeżdża wiec najbliższe 2 tygodnie i tak odpadają
 
reklama
Ja poprałam i poprasowałam już bo coś źle się czuję (dziś znów krwawiłam ,więc pogotowie było i oczywiście rozwarcie na okuszek palca ).Leżeć i nic nie robić mam jutro mam umówioną wizytę to się dowiem wszystkiego dokładniej;-).
Muszę jeszcze dokupić łożeczko ,posciel i wanienkę przywieść od koleżanki a tak wszystko mam .A do torby jeszcze szlafrok musze dokupić:-)
 
Wspolczuje tym u ktorych brzydka pogoda.....
U nas od soboty ladnie(w sobote w nocy tylko burza przeszla),a tak to nie moge narzekac cieplutko,nawet dzis sie poopalalam troszeczke....:-)

A co do wyprawki to nie straszcie bo ja jestem w proszku.....pare bodziakow z ciucha mam tylko i troszke z Gosi(ale nie za wiele sie nadawalo)....do szpitala tez nic jeszcze nie mam....kurcze musze sie chyba za to wziasc.....a dzis jeszcze mialam taki dziwny sen....snilo mi sie ze urodzilam w domu dziecko,wypadlo mi samo jak szlam...wrr ..masakra,no i zaczelam krzyczec na swojego zeby po pogotowie dzwonil....dziecko takie jakies duze bylo ....ale nie wiem czy dojechalam do tego szpitala bo mnie Gosia obudzila....:rofl2:
 
Ja poprałam i poprasowałam już bo coś źle się czuję (dziś znów krwawiłam ,więc pogotowie było i oczywiście rozwarcie na okuszek palca ).Leżeć i nic nie robić mam jutro mam umówioną wizytę to się dowiem wszystkiego dokładniej;-).
Muszę jeszcze dokupić łożeczko ,posciel i wanienkę przywieść od koleżanki a tak wszystko mam .A do torby jeszcze szlafrok musze dokupić:-)
szanuj sie kobito:szok:
bedzie dobrze:-D
ja nie mamtorby i musze ja juz uzupelniac:szok::-D
 
no prosze:)
a ja jeszcze nie gotowa:) tzn.jak cos to sie wszystko znajdzie bo to nie jest problem a jak trzeba bedzie kupic to zadzwonie do kolezanek i zakupy profesjonalne tez zrobia:)
no ale wlasnie wczoraj myslalam nad tym i chyba jednak powinnam sie spakowac i byc przygotowana juz:):):):)
 
Kurcze ja na razie jeszcze się nie pakuję ,będę walczyć w razie czego nóg nie rozłożę a jeszcze nie będę rodzić .Na jutro też jestm z położną umówiona,więc nie chcę zapeszać ...A do tego jestem z córcią umówiona na początek sierpnia wczesniej nie:crazy:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry