dziewczynki, właśnie wyczytałam w gazetce, że jak kobieta panicznie boi się porodu, to najprawdopodobniej przenosi ciążę.
Więc ja już się wogole nie boję:-)
Bo jak sobie pomyślę, że miałabym tak łazić do końca sierpnia....brrrrrr Cały strach ze mnie wyparował:-)
Monika no jak ręką odjoł :-);-)
ja dopijam kawke i lece posprzatac troszke w sobote mamy imprezke urodzinowa meza i moja:-)
a moj maz zaczal sie z nasza dzidzia ugadywac ze chce zeby sie urodzila 10 lipca to mu szybko to z glowy wybilam.kolejka pzreciez ustawiona juz jest
milego dnia wam zycze mamusie i uciekam posprzatac troszke
,moze to nagram
.
