reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
a ja mam straszny apetyt ostatnio, najesc sie nie moge... ale tylko przed poludniami tak mnie napada, dobrze ze jestem w pracy i moge zjesc tylko to co sobie z domu przynioslam czyli kanapeczki z razowca i mega gory owocow :-D, a do picia tyklo woda lub soczek
jak bym byla teraz w domu to pewnie z 5 kg wiecej murowane!!
o dziwo obiad zjadam nieduzy a potem juz tylko owocki lub kisielek na kolacje. Po pracy jakos mi laknienie przechodzi :baffled:, dziwne.
A do tego bylam na watku kulinarnym wlasnie, zeby podrukowac przepisy i wyprobowac w weekend :tak:
 
hej... wstyd sie przyznac ale ja jeszcze w pizamie siedze:zawstydzona/y:
brakuje mi weny... wcielam teraz arbuza i juz mam totalnego lenia:-D:-D:-D
ach ale trzeba wkoncu do lazienki wkroczyc tylko ciezko mi jak zolwiowi:-D

ide sie umyc:-D
dzisiaj szyki obiad... ryz z sosem slodko-kwsnym i mieskiem:-D
a potem nie wiem:-D:-D:-D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
A ja miałam dzisiaj odpoczywać. Wczoraj się narobiłam, nałaziłam i wieczorem tak mnie brzuch bolał, że się ruszać nie mogłam. Ale już mnie nosi. Ile można leżeć i książkę czytać. Idę obiadek zrobić:-)
Zbiera się u mnie na burzę, bo duszno jak cholerka.
 
reklama
Oj tutaj tez burza by sie przydała ,duszno jak nie wiem co.Dzisiaj zrobie sobie wyzerke w polskim sklepie bobu i ogórki małosolne kupiłam:-),ale sie nawpycham.
Co do tych kopytek to ja mam bardzo prosty przepis.Jak ktos chce to moge podac na watku kulinarnym:tak:.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry