reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Witam się poniedziałkowo
Posprzątałam i teraz odpoczywam na tarasie :)))
Jak ja bym chciała mieć swój domek, by w mieście też wyjść do ogródka...
Uwielbiam tu przyjeżdzać w góry do domku... cisza, spokój i ten strumyczek który uspokaja...
Nawet moja Mała jakoś tu bardzo spokojna, aż ja dostaję schizów, że coś nie tak :(((
No nic mam nadzieję, że po powroci do domu wróci do normy skakaniena całego :))) po mamie... Na razie niech odpoczywa tak jak rodzice :))). Najważniejsze, że rano pokopie troszkę w południe i wieczorem to mama choć troszkę spokojniejsza :))).

Czekam na mojego i idę na spacerek 30 minutowy, bo dłuższy już mnie męczy... Tym bardziej, że najpierw w górę idę, a później w dól schodzę i nie wiem co gorzej znoszę :P.
 
Wróciłam z poczty. Nie było listonoszki, ale przynajmniej się ucieszyłam, bo dostałam pisemko z banku, że obniżyli mi ratę kredytu o prawie 30 zł miesięcznie;-)
Kupiłam sobie malinki, czereśnie, brzoskwinie, nektarynki i jestem cała szczęśliwa.
RUBI, tylko pozazdrościć takiego mężczyzny. Mój mąż stwierdził, że zabierze się za książkę Zawitkowskiego jak się mały urodzi. No bo na czym ma teraz trenować, noooo.....;-)
 
uff, nadrobilam zaleglosci weekendowe, do brze ze wszystkie sie nadal trzymacie :-)

jeszcze do konca tyg chodze do pracy, a rano coraz bardziej mi sie nie chce wstawac... ale jakos wytrzymam...

ide zaraz na kawke i ciacho to bede miec lepszy nastroj :-D
 
Witam :)
Byłam oddać krew, zobaczymy czy mi zrobi pod ten mikroskop bo zamieszanie tam dziś było, zaznaczyłam że skierowanie mam mikroskopowo i że to końcówka ciąży więc mam nadzieję... :dry: jak się okaże że nie, to w piątek przy odbiorze wyników u gina powiem mu conieco, może jego interwencja zmotywuję babę do porządku :dry:

Poza tym z milszych rzeczy byłam w lumpku i kupiłam dla maleństwa i siebie pare rzeczy :-) jak zrobię fotę to się pochwalę :-D
Teraz uciekam pranie nastawić i za obiad się biorę

Biedna ta Aneczka z Julą, oby ta żółtaczka w końcu odpuściła:wściekła/y::tak:
 
Cześć:-). Witam sie i zaraz uciekam na zakupy. W dzień to za bardzo nie mam jak klikać, bo Szymon nie bardzo mi daje, a poza tym zawsze coś do zrobienia. Nadrobię wszystko wieczorem.
Cos dzisiaj nienajlepiej sie czuję, cały czas mi niedobrze, prawie jak na początku ciąży.
Wszystkim Dziewczynom z różnymi dolegliwościami dużo zdrówka życzę. Jakoś musimy dotrwać do porodu i oby bez takich sensacji jak ostatnio Chogata miała.
 
reklama
Cześć Dziewczyny!!!
Oj nie miałam czasu na weekend żeby poczytać i popisać.....
Ale jak się uporam z porządkami to na pewno tu zaglądnę :tak: Mam nadzieje że u Was wszystko ok!!
Coś się źle czuje...chyba przez ten upał-jest straszliwie gorąco-duszno-a mnie się w głowie kotłuje i duszno mi jakieś zimne poty mam brrr idę się położyć...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry