reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Natt wydaje mi sie ze jakos usuna zakrzep z zyly moze specjalna igla :confused::nerd:
hmmm nie wiem do konca ale chyba za duzo Hausa sie naogladalm ;-):cool2:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam sie nadal w dwupaku :tak:
Widze jednak że dziewczyny wzięły sie ostro do pracy z rozpakowywaniem :baffled:

Jakubka, powodzenia i szczęśliwego, bezbolesnego rozwiązania !!!! Wracaj szybko do Nas :)))
 
Witam się z rana ,ale fajnie dp Was wrócić ja znów dopiero co wyszłam ze szpitala tym razem atak woreczka żółcowego (po porodzie do usunięcia).Ale nie ważne całe szczęście ,że mnie już nie boli.Z dzidzią wszystko ok tylko musze stoswać ścisłą dietę watrobową ,żeby nie mieć więcej ataków ( co jest ciężkie w praktyce i mam się nie objadać,czyli z porcji słonia muszę przejść na porcję ptaszka wrrrrrrrrrrrrr).Lecę poczytać co sie dzieje ,widze że Jakubka rodzi ,super.
Życzę szybkiego porodu i zdrowej niuni
 
JAKUBKA powodzenia - żeby było lekko, szybko i szczęśliwie!

NATT ja ostatnio rozmawiałam z panią, która robiła mi wosk i ona miała zakrzepicę w ciąży i to był powód szybka cesarka - bo się prawie przekręciła a trzeba brać silne leki na rozrzedzenie krwi i chyba jakąś żyłkę jej usunięto... no i u niej też to było od leżenia na lewym boku tylko - bo tak całą ciążę przeleżała
 
reklama
Hej dziewczny ale tu newsy od rana :)

Jakubka powodzenia!!!
Mola - tez powodzenia!!!
no bo kto wie czy z tego szpitala ją jeszcze wypuszczą, może i 2 porody bedziemy mieli :)
Chogata no myslałam własnie że cię nie ma - ty to się masz....trzymaj się dzielnie!
Natt - szukaj szybko tego dopplera może gdzieś prywatnie? ja się nie znam na takich rzeczach ale moja koleżanka w pracy leczyła zakrzep specjalną dieta i lekami - obyło się bez cięcia, no ale ona nei była w ciąży!!!
no ja dziś kolejny dzień mam dużo roboty bo chyba instynkt wicia mi się włączył i porządki robię i jeszcze koleżanka z Anglii przyjechała i dziś ma mnie odwiedzić..ale na pewno będę zerkać jak się sprawy mają:)
a noc tez miałam kiepską, pociłam się aż wszystko mokre było, sikałąm kilka azy i tylko miałam nadzieje że to mokre to pot a nie wody...
miłego dnia wszystkim!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry