• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja dopiero się witam, poczytałam co u Was dzisiaj i proszę jaka surprise!

jakubka - dołączam się do dziewczyn i życzę sprawnej akcji porodowej a potem już tylko niczym niezmąconej radości z tulenia szkrabka w ramionach!:-)

natt - współczuję bidulko, ale dobrze, że chociaż na dopplera udało Ci się wcześniej zapisać; trzymam kciuki!

Mola - postaraj się nie denerwować za bardzo, choć na pewno łatwiej powiedzieć, niż zrobić... będzie dobrze!!!


mi niestety wczoraj znów odszedł kawałek czopa, w związku z czym boję się jutrzejszej wizyty; boję się, że usłyszę "marsz do szpitala", a wtedy to już załamka:-(
za to córcia przez to moje leżenie szaleje jak mały wariat, wczoraj tak mi skopała pęcherz, że latałam do wc co kwadrans a jej ruchy sprawiały mi ból;
 
reklama
andariel- moze jedak nie czas na Ciebie i bedziesz sobie w domku spokojnie czekala a nie na patologii- mam nadzieje

moj to tez raczej aktywny i jak sie rozciagnie porzadnie to az mnie prady przechodza jakies od kregoslupa, i spojenia lonowego, czasmi to chodzic nie moge nawet:-( a noce to porazka, chyba takie uroki ostatnich tygodnii....
 
Andariel mam nadzieje że będziesz miała dobre wieści od lekarza!!!

Ja już idę się przygotować powoli do wizyty zaraz przyjedzie mój z pracy zjemy obiadek i jedziemy bo ja nie wysiedzę już w miejscu!!!!!!!
A mały dziś szaleje aż mnie boli to jego przekręcanie!!!!
 
chyba tak:tak:
moja córa -odkąd leżę- podpłynęła ciut wyżej i odkryła, że można sobie wyprostować nóżki; i potem mam taki nieokreślony kształt brzucha z piętkami sterczącymi pod prawymi żebrami:-)

to MALINKA lećcie i daj koniecznie znać jakie wieści!
 
Ja tylko na chwile zeby przekazac ze Azorek dzis wraca do domu:-),napisała ze jak znajdzie chwilunie to napisze na BB.
A ja spadam do lózka bo brzuch mam twady cały czas i znowu mnie kuje i boi.Wprawdzie po paracetamolu mi przeszło ale teraz wróciło ,na szczescie bóle sie nie nasilają:tak:.Co do upławów to ja tez mam teraz takie ze juz myslełam ze to wody mi odeszły:-D.No nic zjem jarzynówke i do leżenia wracam.Buziole.
 
Ja wróciła ze spacerku, siedział tyle czasu w pracy, bo mnie dziewczyny nie chiały wypuścić. Dowiedziałam się o kolejnej ciąży dobrej koleżanki i się ucieszylam, termin ma na luty :tak:

U mnie nic się od rana nie zmieniło, idę umyć okno chyba, bo mi jedno w pokoju zostało, w kuchni i łazience mężuś umyje bo ja nie dam rady, ciężki dostęp mam ;-)
 
Kurcze, ale szybko Azorek wychodzi ze szpitala. Ja też bym tak chciała....
Tylko nasz polskie realia na to nie pozwalają. hmmmm

Andziaa - ja Ciebie też pamietam. I nawet kiedyś mi przyszło przez myśl, że się nie odzywasz, bo nie chcesz zapeszyć. Pozdrawiam Cię i mocno ściskam. Tym razem obu nam pójdzie szybko i bezproblemowo!!!!! Zobaczysz!!!!
 
reklama
Joan- tylko sie nie przemeczaj z tymi oknami, ja wiem ze chcesz przyspieszyc porod ale sa przyjemniejsze metody:-)
agusia- jak wszytsko jest ok i porod naturalny byl to nawet po 6 godzinach wypuszczaja:tak:
ja nie wyjde dopoki mi nie pokaza jak sie karmi, przewija i kapie, w zyciu na rekach noworodka nie mialam a tez tu nie mam NIKOGO kto by mi pomogl
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry