reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej, ja się witam
dzisiaj miałam szał sprzątania :szok: się wziełam za kuchnię i tak gmyrałam tam aż lśni, bo ostatnio to mi się nic nie chciało i miałam lenia a że dziś deszczowo i chłodno w końcu to działam ;-)
poza tym ciągle bolą mnie nogi nawet jak usiądę, dopiero jak poleżę i potrzymam je w górze to przechodzi troche :baffled:

i lecę poczytam zaległości
 
reklama
hej dziewuszki :-D
u mnie niedziela mija spokojnie, byliśmy z mężem na spacerku i lodziku i deszcz pogonił nas do domu :wściekła/y::laugh2:, ale na szczęście już przeszło
ja mam ciągle problemy z wysiedzeniem na kanapie-nie mogę sobie znaleźć wygodnej pozycji, bo boląmnie plecy albo Maja wciska mi nogi pod żebra :no:
już z jednej strony chciałabym być po porodzie (ciężko już), ale z drugiej wolę dla świętego spokoju wytrzymać jeszcze ze 2 tygodnie, aż będzie odpowiednia pora na to :tak:
miłej niedzieli :-)
 
Witam się raz jeszcze tylko wieczorkiem
Ale się tu dzisiaj rozpisałyście...

Kasiu i jak zakupki?
Jakubka super, że już w domku jesteś z Tomeczkiem :)
Gosiu no to masz małego łakomczuszka :).
Mika
mam nadzieję, że szybko Ci pójdzie...
Mola nie myśl o porodzie, a Mała zrobi niespodziankę i szybko wyjdzie :)
Aniu, ty też nie myśl o tym... Dzieciaczki wam psikusy robią przez to :)
Natt współczuje szpitala i bólu...
Motyl nawet jak już się nic nie poleje do wieczora, to lepiej sprawdzić czy to wody czy nie. Zawsze lepiej podmuchać na zimne...
Co do paciorkowców i wymazów, to chyba się też nakręciłam, rozmawiałam o tym na ostatniej wizycie z gin i mi powiedziała, że mi zrobią przy przyjęciu do kliniki, a teraz nie wiem czy nie poprosić by mi zrobiła wymaz na wizycie...

Jak coś ominęłam to przepraszam, ale zostawić was na pól dnia nie można. Pleciugi moje kochane :)))
 
Witam sie nadal 2w1:-).
Widze ze dziewczyny z maluszkami dzielnie dajecie sobie rade to jest i nadzieja dla mnie ze tez sobie poradze.
A dzis rano poleciała mi taka woda po nogach ale nie duzo wytarłam i dalej nic:eek: i bądz tu madry.Mała sie prerzy ze aż brzuch mnie boli bo na kopania to jest za leniwa.Ale mysle ze te 2 tyg. to jeszcze poczekamy.Dzis prawie bez skurczy wiec jest nadzieja.:tak:
witam jestem z wrześnióweczek ale sobie tak was podczytuje:tak:
moja koleżanka też tak miała że przez kilka dni tak po troche z niej leciało a ona tez nie miała żadnych skórczy w końcu po kilku dniach sie pojawiły i pojechała do szpitala a w szpitalu bardzo krzywo na nia patrzeli powiedzioeli że jak nawet troszke cos sie posaczy to trzeba przyjechac i sparwdzić co to:eek:jak zaczeła rodzic to przed jeszcze porodem dali jej antybiotyk w zastrzyku zeby nie było jakiegoś zakazenia czy cos i jak sie córka urodziła to też dostała jakiś antybiotyk i była pod szczególną obserwacja:-(
wiec nie należy tego bagatelizowac lepiej sprawdzic przecież to nic nie kosztuje a bedziesz spokojniejsza:tak:

pozdfrawiam mamuśki wy już w krótce zobaczycie swoje maleństwa trzymam kciuki papa
 
Ja wpadłam się pożegnać na dziś.
Deszcz się uspokoił i zaliczyłam spacerek z moim.
Mam nadzieję, że jutro już będę w lepszym nastroju, bo dziś to chyba szok pogodowy przechodzę. Do jutra laski!

Ps. Motylku zadzwoń choć. W końcu po to oni tam są żeby im gitarę zawracać. Za to im płacą. A i my wszystkie będziemy spokojniejsze hmmm?
Ps2. Kasiu ja dziś Biedronki nie lubię. Arbuzy im się skończyły:wściekła/y: Ale mam nadzieję, że sobie prezent urodzinowy znalazłaś ekstra. W końcu mąż stawia.
 
No Motyl jak pocieklo po nogach to warto sprawdzic czy to wody, lepiej niz cos zaniedbac, bo opis wyglada podejrzanie:tak:

Kokota ciesze sie ze dalej w dwupaku im dluzej w brzuszku tym lepiej dla coreczki:-DKoniecznie dawaj czasem znac co u was trzymamy kciuki

Andariel dzwonilam do meza i mu oznajmilam je jak juz byl impreza to chociaz prezent chce, to mnie do biedronki wyslal ze mam cos sobie kupic heheheh. Ale wiedzial gdzie nie?? Byle taniej:eek:

Jakubka witamy w domku:-DSuper ze nie masz zadnych klopotow i masz spioszka choc mowia ze to tylko tak na poczatku;-)Nie zapeszajac:-D
Czekamy na fotke skarbka:-D

U mnie eureka chyba nie zapeszajac Miloszek sie odkrecil glowka do dolu. W nocy jak wstawalam poczulam okropny bol nie moglam wstac. A dzis chodze jak przyslowiowa kaczka bo mam ucisk na krocze, doslownie to czuje jakby za chwile mial wyskoczyc dolem:-DPokladam w tym nadzieje ze w koncu przybral prawidlowa pozycje. trzymajcie kciuki:-)

Jade zaraz do tej biedronki moze cos sobie kupie z okazji tej niedoszlej rocznicy:eek:;-)


Kasia a ja czytałam nie wiem już gdzie, że dzieciaczki pierworódek obracają się wcześniej a tych które juz rodzą po raz trzeci i dalej to nawet przed samym porodem, także chyba to takie normalne troche to ułożenie Miłoszka, jeśli nawet by się jeszcze nei obrócił:tak::tak::tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry