reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dobra uciekam stąd, może dziś dywany popiorę i długi spacer po lesie sobie zafunduję ... to może coś się w końcu ruszy, bo juz powoli cierpliwości zaczyna mi brakować :baffled:
 
reklama
Aga w koncu termin masz na jutro;-)Jestesmy w tej samej sytuacji z @ tez mam na jutro ale jakos w to nie wierze nawet seks nie pomogl a teraz jak pojechal to juz pozostaje tylko czekac:sorry2:
 
dobra uciekam stąd, może dziś dywany popiorę i długi spacer po lesie sobie zafunduję ... to może coś się w końcu ruszy, bo juz powoli cierpliwości zaczyna mi brakować :baffled:

Śmiało,śmiało może cos się ruszy ja czekam na 38 tc i zaczynam generalne porządki może cos się wykluje;-),bo mam już dość diety i tego woreczka .Idę może chwilkę się zdrzemnę.Miłej niedzieli dziewczyny:-):-):-)
 
Witam się i ja :-) noc minęła mi spokojnie - i nawet się wyspałam.

DELI, jak mi Ciebie szkoda bardzo... mam nadzieję, że Ci pomogą, bo to już po pierwsze "niekomfortowe" a po drugie jak on Ci jeszcze rośnie to chyba może być niebezpieczne przy porodzie! Trzymam kciuki!

Ja mam dziś obiad niedzielny i się do nas zwala rodzinka, więc pewnie zajrzę dopiero wieczorem - wszystkim, które dziś się będą rozpakowywać (mam nadzieję, że jakieś dzieciątko się zdecyduje :tak:) życzę powodzenia i lekkich porodów

P.S. Też choler.... martwię się o MEWE :confused::confused:
 
bylam w sklepie:-D
ale taki fajny skurcz mnie zlapal ze myslalam ze ni dojde spowrotem:baffled:
ale po chwili puscil i jakos doczlapalam:-D
a duchota taka ze sie nigdzie nie ruszam dzisiaj... nawet ciezko sie oddycha:baffled::baffled::dry:
 
reklama
witam sie i ja:-Dza raz musze uciekac pod prysznic-mala spi po sniadanku a przy kolejnym karmieniu zbieramy sie do tesco na zakupy hehe teraz to musimy cala wyprawe zaplanowac wczesniej i wszystkie warunki zaleza od Amelki:tak::zawstydzona/y::-D

Mama nadzieje ze u Mewy wszystko dobrze-a moze ja tyle trzymaja w szpitalu:confused:czasem nie pozwalaja uzywac telefonow kom:zawstydzona/y::no::confused:trzymam kciuki nadal zeby wkoncu dala znac co u niej i ze zdrowa z dzidzia wraca do domku:tak:
Kaska-trzymaj sie kobieto-ja nie moglam wytrzymac 2 tyg rozlaki jak mojego w delegacje wyslali wiec wiem jak jest ciezko,w dodatku dzieci w domku i taki maly szkrabik to jednak czasem maz sie przydaje(mnie dla tego ze dla nas wszystko nowe przy pierwszym dzidzi) czemu w polsce nie moga wprowadzic 2 tyg tacierzynskiego jak u nas???:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:ale czas szybko zleci bedziesz miec lapki pelne roboty i za nim sie obejzysz maz bedzie przy was:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry