reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
mnie zastanawia jak to widac jak poleje sie na spodnie albo na dywan nawet na panele :confused2::eek:
i pewnie że lepiej jechać ja to chyba zawułu bym dostała jakbym 6 godzin miała czekać wmuwie im że mam skurcze....
 
reklama
o prosze jakie tu wieści,aga trzymam kciuki
ja niby krzyżowych juz nie mam ale dziwnie sie czuje,jakiś wewnętrzy niepokój mnie ogarnął,wezmę prysznic i położe sie dzisiaj wcześniej bo ostatnio późno chodze spać i niewiele sypiam
a jutro rano sie zamelduje,miłych snów dziewczynki,a te które coś tam łapie bezbolesnych i szybkich porodów
 
Aga to powodzenia - jak fajnie że się ruszyło no i wyglada na to że maluch dokładnie w terminie się urodzi !!!:)

Ja dzisiaj też ruchu sobie nie żałowałam, słonko mnei trochę nad zalewem przypiekło...trochę pobolewa jak na okres od czasu do czasu i troche przeczyściło wreszci po kilku dniach zaparć...także zaraz pozałatwiam zaległe sprawy (przelewy, maile) i dopakuję orbę - w sumie tak tylko w razie czego ale niepokoik się pojawił zwłaszcza po tym czyszczeniu...no ale ja mam jeszcze czas :)
miłego wieczora dziewczyny!!!
 

Melduje się!
U mnie bez zmian. Ale widzę, że moja absencja jest bardzo owocna :-D Mewa już ma synka przy sobie a Aga jedzie rodzić. No porostu bosko.
To żeby nie zapeszać mówię dobranoc. Może któraś się jeszcze zdecyduje?

Do zobaczenia jutro rano przy kawie;-)

Ps. Deli ja bym tego s... normalnie rozszarpała:wściekła/y: Palant jeden. Ale oby teraz było lepiej.
Ps.2. Kasiu tak mi przykro z powodu męża. Ale dobre i te krótkie chwile z nim niż czekanie do października.
Ps.3. Iwonko! ty się nie wygłupiaj! Na ciebie jeszcze nie pora. Zaciskaj nóżki!
 
Ostatnia edycja:
Aga, trzymamy kciuki:-). Faktycznie, bardzo punktualne dzieciątko:-).

Super, ze w końcu Mewa się odezwała i ma już syneczka przy sobie.

U mnie po całym dniu strasznego upału, jakas burza się zbliża, już słychać.

Deli, takich palantów to pełno. I miej tu zaufanie do lekarzy, wrrrrrr. Oby teraz Ci pomogło.

Iwonka, relaksuj się:-). A jakby co, to powodzenia:-)
 
Wpadlam powiedziec dobranoc,a tu znow mamuska na porodowke pojechala.....ale fajnie....Aga,trzymam kciuki zeby poszlo szybko i w miare bez bolu.....:-):-):-)

Do jutra....spijcie dobrze.....
Bo ja dzis dalam czadu z tymi ogorkami i mam nozki jak baloniki.....bo za duzo sie uchodzilam.....ale wreszcie skonczylam.....i oglaszam , ze nie chce juz zadnych ogorkow od nikogo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:no::no::no::no::no::no::no::no::no::no::no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry