reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam z kawką!
Ja coś czuje, że odchoruje te szlajanie się weekendowe i pluskanie w jeziorze :dry: Aplikuje wit. C i mam nadzieję, że się mi nic nie przypląta na koniec.

Mam nadzieje, że Deli się odezwie. Niech jej te konowały w końcu pomogą a nie tylko szkodzą :wściekła/y: Kto to widział, żeby tak męczyć ciężarną?! Trzymam kciuki, żeby Oliwka była zdrowiutka a mama w końcu uśmiechnięta ;-)
 
reklama
witam sie z rana:-D
nocka do czwartej przespana...a potem tak mnieaczely biodra bolec i nogi dretwiec ze nie wiedzialam jak sie polozyc... i tak drzemalam do teraz:baffled::baffled::baffled:
normalnie dziekuje.. wogole sobie pozycji nie moglam znalesc:baffled::baffled::baffled:
oby Deli ulzyli;-)
Agusia juz napewno w nebo wzieta:-D:-D:-D
 
witam i ja z rana
noc była koszmarna,poszłam niby spać o 23,ale wstałam o 1 w nocy i 3 godziny spać nie mogłam,wszystko od środka mnie dziwnie bolało,ciarki po skórze przechodziły,nogi cierpły i dreszczy dostawałam,potem usnełam to przyplatał mi sie jakis horror i pół nocy przepłakałam

trzymam kciuki za Anie,żeby w końcu jakoś jej pomogli
a ja jestem sama z dziećmi i mam nadzieje,że bedzie spokojnie i biore sie za pakowanie torby bo potem połowy rzeczy zapomne
 
Hej!
U mnie noc ok - ale chyba bardzo się MEWĄ przejełam bo śniło mi się, że muszę do niej jechać do Anglii ale za nic nie mogłam tam trafić bo wylądowałam u siostry we Włoszech :baffled:

Poza tym norma - czyli nic się nie dzieje...

Trzymam kciuki za DELI i za małą OLIWKĘ :-D:tak::-D:-D Co by albo szybciutko przyszła na świat albo jeszcze posiedziała w brzuszku u Mamusi, której już nic nie boli!
 
Widze ze tak ogolnie to czujemy sie podobnie. Albo wszystie zaczniemy razem rodzic albo ogrnia nas panika;-)
Wlasnie wyczytalam na staraczkach 2009 ze jedna z naszej listy Madziaas 27 lipca o 21ej urodzila synka Kacperka przez cc. Maly ważyl 2900 i ma 52 cm długości.
 
Widze ze tak ogolnie to czujemy sie podobnie. Albo wszystie zaczniemy razem rodzic albo ogrnia nas panika;-)
Wlasnie wyczytalam na staraczkach 2009 ze jedna z naszej listy Madziaas 27 lipca o 21ej urodzila synka Kacperka przez cc. Maly ważyl 2900 i ma 52 cm długości.

pamietam ją,chyba nawet jest na liscie naszej
u nas pochmurno,a ja czekam do 9 i wyjde tylko do jednego sklepku,żebym mogła torbe spakowac
 
To wychodzi że tylko mi nic nie dolega? Aż mi głupio...choć wiem że nie powinno:dry: Ja nawet na siku w nocy nie wstaje, śpie jak "zabita". Zero skurczy, nawet malutkich. Tylko miednica na dole boli, bo się poszerza albo Mała ma już tam główkę. Normalnie jak nic będę ostatnia!
 
reklama
Hej:-)
Ja młodego do przedszkola odprowadziłam i chyba jeszcze się położę. Przez całąnoc była burza, więc tak srednio pospałam. Efe, ale Ci zazdroszczę tych przespanych nocy. Ale korzytaj ile wlezie, bo z Maleństwem to już pewnie tak nie będzie (chociaż zyczę żeby było:-) ).

Ciekawe jak Aga? pewnie już ma dzieciątko przy sobie.

Biedna Deli, ta to się namęczy:-(. Trzymam kciuki, żeby wszystko było dobrze, a Oliwka urodziła się szybciutko i łatwo.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry