reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
cześć dziewczyny ja właśnie wygramoliłam się z łózka u mnie też bezobjawowo tylko jeden raz w nocy wstałam na siku , a jak się obudziłam to sprawdzałam czy brzuch mam na swoim miejscu bo tak mi się wygodnie leżało że go nie czułam nic mi nie ciążyło :happy2: no ale teraz jak siedzę chwile i już czuje że plecy zaczynają mi dokuczać a maluch zaczął się wiercić M się ciągle dopytuje ja się czuje i nie może się już końca doczekać
no więc trzymam kciuki za DELI i za AGE a reszta na co czeka ruszać się mamuśki

Ruszam się Taszka ruszam i tylko woreczek mnie łapie a nie poród;-)
 
reklama
Biedna Aga oby nie męczyła się długo...

Chogata ja to lekarza zobaczę dopiero 10 i też się zastanawiam dlaczego mi częściej wizyt nie wyznaczają? A jak pytałam o KTG to położne powiedziały, że tak na prawdę to ma on sens jak się coś dzieje, czyli jak czuje skurcze. W innym przypadku to jest tylko słuchanie tętna malucha. A skoro się kręci tzn. że wszystko ok. Normalnie w Angli dziewczyny w tym okresie miały więcej spotkań ze służbą zdrowia?! Ale skoro mam teoretycznie ok 20 dni do porodu to co ja się będę stresować?

Taszka ja już mam w planach okna pomyć i dywan uprać. Dziś cosik poodkurzam i podłogi umyję to się może jakiegoś skurczu doczekam?
 
Biedna Aga oby nie męczyła się długo...

Chogata ja to lekarza zobaczę dopiero 10 i też się zastanawiam dlaczego mi częściej wizyt nie wyznaczają? A jak pytałam o KTG to położne powiedziały, że tak na prawdę to ma on sens jak się coś dzieje, czyli jak czuje skurcze. W innym przypadku to jest tylko słuchanie tętna malucha. A skoro się kręci tzn. że wszystko ok. Normalnie w Angli dziewczyny w tym okresie miały więcej spotkań ze służbą zdrowia?! Ale skoro mam teoretycznie ok 20 dni do porodu to co ja się będę stresować?

Taszka ja już mam w planach okna pomyć i dywan uprać. Dziś cosik poodkurzam i podłogi umyję to się może jakiegoś skurczu doczekam?

Ja mam ktg robione tylko po ataku woreczka i jak mi na to podają leki ,a tak nie mam moja gin mi mówi ,ze tak na dobra sprawę jak własnie skurczy nie ma to dopiero po terminie zacznie mi robić ktg.Ja do tej pory też chodze co miesiąc lub 3 tyg. teraz pewnie zacznę chodzić co 2 tyg.,ale to dobrze bo u mnie nic związanego z ciążą się nie dzieje to i kasy nie wydaję jak raz na miesiac ją odwiedzam;-).Ja z większymi porządkami czekam do 39 tc,bo teraz to wątpię ,żeby mnie cos ruszyło:baffled:.szyjkę niby mam skróconą ,ale to juz chyba ze dwa tyg. będzie i nic,zobaczę co dziś powie mi ginka to zadecyduję (pewnie powie trzeba czekać :tak:).
 
Ja to nawet nie wiem co u mnie słychać w środku. Ale na następnej wizycie każe sobie zrobić usg i się zbadać, bo może mnie dzięki temu to jakoś nastroi do porodu? Usłyszę, że to już i sygnał pójdzie do mózgu? A do sprzątania muszę się wziąć teraz bo mój niedługo idzie na urlop i nie da mi palcem kiwnąć.
 
Bry, się witam ;-)
Ciekawe czy Deli dziś też dołączy do grona mamusiek , szkoda że się tak muisiała męczyć przez jakiegoś dupka co się zwie "lekarzem" ... ech
U mnie noc znowu ładnie przespana, skurczy niet,
pogoda dziś pochmurna i fajnie się oddycha, chyba nawet coś grzmiało, siostra mnie pociesza że w czasie burzy najwiuęcej dzieci się rodzi to ja na burze czekam :-D no i idę chyba pomolestować męża bo jeszcze leży , może coś pomoże :cool2::-D;-):-p
 
dzień dobry, trzymam kciuki za Agę chyba że juz po? U nas sielska noc, smoczek działa cuda , dziecko pojadło, i poszło spać.
Dziewczyny, jeszcze trochę musicie wytrzymać, juz dużo nie zostało.
 
reklama
Witam sie i ja ,nadal w dwupaku i tak jak u Efe i Chogaty nic nie wskazuje na porod wczesniejszy.....z dolegliwosci to mam spuchniete nogi od wczoraj i to chyba sama sobie zaplikowalam ta przyjemnosc,po wczorajszych ogorkach.....
Ale dzis nic nie robie....nogi w gorze,moze przejdzie....:confused:

Deli,bidulko nasza,trzymam kciukasy za ciebie i mala...zeby wszystko poszlo szybko i zebys tulila juz dzis malutka.....:-)

Aga i ty sie trzymaj kobieto,moze juz teraz pojdzie gladko....:happy2:

WOW,37 tydzien mi sie zaczal.....szok.....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry