cześć dziewczyny ja właśnie wygramoliłam się z łózka u mnie też bezobjawowo tylko jeden raz w nocy wstałam na siku , a jak się obudziłam to sprawdzałam czy brzuch mam na swoim miejscu bo tak mi się wygodnie leżało że go nie czułam nic mi nie ciążyłono ale teraz jak siedzę chwile i już czuje że plecy zaczynają mi dokuczać a maluch zaczął się wiercić M się ciągle dopytuje ja się czuje i nie może się już końca doczekać
no więc trzymam kciuki za DELI i za AGE a reszta na co czeka ruszać się mamuśki
Ruszam się Taszka ruszam i tylko woreczek mnie łapie a nie poród;-)
no ale teraz jak siedzę chwile i już czuje że plecy zaczynają mi dokuczać a maluch zaczął się wiercić M się ciągle dopytuje ja się czuje i nie może się już końca doczekać
.szyjkę niby mam skróconą ,ale to juz chyba ze dwa tyg. będzie i nic,zobaczę co dziś powie mi ginka to zadecyduję (pewnie powie trzeba czekać
).
.
no i idę chyba pomolestować męża bo jeszcze leży , może coś pomoże 

