reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Moja mała waży niby 2900 g to ciekawe ile bedzie ważyc jak się urodzi?:szok:
Mojemu małemu też wrózyli ,że bedzie wielki ponad 4 kg a ważył 3500g to znów taki ogromny nie był:-)
 
reklama
dziewczyny, którym bardzo zależy na szybkim spotkaniu twarzą w twarz ze swoimi maluszkami, macie jeszcze 2 dni. 6 sierpnia jest pełnia, więc ja obstawiam przynajmniej 6 porodów.

oby tylko nie mój
 
Anitek, a Ty jeszcze nie chcesz rodzić?

Ja na pewno nie, jeszcze nie czas. Chociaz 6 mam wizytę u gina i możew co innego powie :-D
Mój m przepowiada mi 15 sierpnia. U koleżanki termin mu się sprawdził, zobaczymy jak teraz:-D. Śmiejemy się, ze etatową wróżką zostanie:-D :-D
 
Ostatnia edycja:
Anitek, a Ty jeszcze nie chcesz rodzić?

jeszcze nie, co prawda mam wszystko przygotowane, ale torba nie spakowana.
ja się z Mikołajem dogadałam, że spotykamy się 15 sierpnia i wtedy posiedzimy w domku na macierzyńskim o 2 tygodnie dłużej :tak:

zresztą obserwując swój organizm to nie mam żadnych symptomów, które zapowiadały by poród (obniżonego brzucha, bóli brzucha, itp), ale wiem, że z tym różnie bywa.

ale apropo przeterminowania, to mój termin z @ też był na wczoraj :-D
 
Ja ta bym chciała miedzy 10 a 20 sierpnia urodzić bliżej 20 poproszę:-)

Piwonia mój mały miał usówane 2 -ki bo miał po jednej stronie po 2 i mu się reszta zębów nie mieściła już .Po czym okazało się ,że stałe też po dwie rosną po każdej stronie ,a pytałam stomatologa czy tak nie bedzie twierdziła ,ze NIE.A u mnie w rodzinie mój dziadek tak miał i domyslałąm się ,że ona bzdury gada.teraz musze dziecku wyrwać po jednej dwójce stałej.nie mam bladego pojęcia kiedy mu to zrobię ale aparat i tak będzie musiał nosić:baffled::confused:
 
mi też się nie spieszy, chciałabym doczekać do terminu albo się rozpakować na 3-4 dni przed, naprawdę; tak się nadenerwowałam w 34 tyg. kiedy wisiała nade mną możliwość przedwczesnego porodu, że się teraz zacięłam i już;-) ciekawe co Nina na to;-)
no, deli zrobiła mega-niespodziankę!
Kasia ja też obstawiam, że u Ciebie lada dzień Miłoszek się pojawi, coś tak czuję!

co do wizyt u fryzjera, to mam straszną ochotę ściąć włosy, ale mój M. stwierdził, że z dłuższymi będzie mi wygodniej i przy porodzie, i w te pierwsze dni po (co za praktyk:-D), więc chyba sobie faktycznie jeszcze poczekam;
 
co do wizyt u fryzjera, to mam straszną ochotę ściąć włosy, ale mój M. stwierdził, że z dłuższymi będzie mi wygodniej i przy porodzie, i w te pierwsze dni po (co za praktyk:-D), więc chyba sobie faktycznie jeszcze poczekam;

ja z włoskami też poczekam, bo teraz mam akurat taką długość, że mogę je spiąć, więc w szpitalu rzeczywiście będzie wygodniej.

czyli widzę, że jest troszkę mamuś, które razem ze mną chcą jeszcze poczekać, kurczę tylko Wy macie terminy późniejsze niż ja:szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry