reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Kurcze 3 raz pisze jednego posta jak się nie wklei to koniec jestem obrażona:crazy:
Kaśka wszystkiego NAJ -SPEŁNIENIA MARZEŃ I URODŹ NAM WRESZCIE TEGO MIŁOSZKA BO WSZYSTKIE NAJBARDZIEJ NA NIEGO CZEKAMY HIHIHIHIIHI
Piwonia mi w pierwszej ciązy brzuch obnizył się na kilka godzin przed porodem ,więc teraz to ja nie wiem jak będzie.Ale dałam sobie juz z tym spokój nie forsuję się bo to i tak nic nie daje .Pozostaje mi tylko spokojnie czekać .Na pocieszenia dodam ,że jak tak dalej pójdzie to z Kaska we dwie wrzesień przywitamy;-);-);-)
Izbela ,ale niespodzianka juz druga dzisiaj może dowieczora jeszcze kogos przybędzie (Kaśka najbardziej na Ciebie liczę):-)
 
reklama
Kurcze 3 raz pisze jednego posta jak się nie wklei to koniec jestem obrażona:crazy:
Kaśka wszystkiego NAJ -SPEŁNIENIA MARZEŃ I URODŹ NAM WRESZCIE TEGO MIŁOSZKA BO WSZYSTKIE NAJBARDZIEJ NA NIEGO CZEKAMY HIHIHIHIIHI
Piwonia mi w pierwszej ciązy brzuch obnizył się na kilka godzin przed porodem ,więc teraz to ja nie wiem jak będzie.Ale dałam sobie juz z tym spokój nie forsuję się bo to i tak nic nie daje .Pozostaje mi tylko spokojnie czekać .Na pocieszenia dodam ,że jak tak dalej pójdzie to z Kaska we dwie wrzesień przywitamy;-);-);-)
Izbela ,ale niespodzianka juz druga dzisiaj może dowieczora jeszcze kogos przybędzie (Kaśka najbardziej na Ciebie liczę):-)
NO to myśle,ze 3 bedziemy na ten wrzesień,bo ja juz nie mam nadzieji,nic nie obserwuje,na nic nie zwracam uwagi i nie mysle
zaczynam zachowywac sie jakbym wcale w ciązy nie była,a małej powiedziałam tylko,że sie na nią pogniewałam i juz
 
Oj dziewczyny widzicie jaka twarda ze mnie sztuka. Pociesza mnie fakt ze z Mju podobnie bylo miala dlugasna szyjke nic sie nie zapowiadalo a naraz urodzila i to sama:tak:
Ja wczoraj bylam pewna ze urodze bo mialam caly dzien silne skurcze i na koniec okazalo sie ze nic nie daly:szok::szok:To samo rowarcie, dlugosc szyjki jak rano.
Dziekuje wszystkim za zyczenia urodzinowe i marzy mi sie jeszcze dzis odebrac moj prezent ale cos kiepsko to widze. A co do wrzenia to mam nadzieje ze tak dlugo to mnie trzymac nie beda:blink::blink:
 
Piwonia u mnie też wszyscy sie ze mnie smieją ,bo gadałam ,że jestem umówiona na 10 .08 na wyjście ,chciała wyjśc 10 ale lipca to ją skutecznie pohamowali:-D to teraz 10 najbliższy to wrzesień.Nono w brzuchu mamusi a już taka niegrzeczna wstyd:tak:
Anet te bóle jak na miesiączkę to mam od jakiś 3 tyg. tylko nie cały czas ,ale pare razy dziennie mnie pobolewa a i tak nastawiam sie na wrzesień;-)
A skórcze to jak byłam w połowie lipca to miałam prze kazdym Ktg ze 4 i dochodzace do 80% i co nic.Odpuściłam sobie nie wsłu****ę się w swoje ciało ,nie czekam może poród przegapie :-D Pobożne życzenia hihihihihi
Mika ja już zaczęłam zoglądać powoli na forum obok w razie czego ,zebym miała z kim pisać bo juz nałóg jest

Piwonia mój też udaje twardziela ,że niby jest mu obojętne ,ale ostatnio zaczął gadać do brzucha ,żeby wyłaziła itd,alechyba go nie posłuchała i ma go w nosie, co się dziwić jak go nawet pies nie słucha.No może kot się troszke boi :-))))
 
Ostatnia edycja:
Piwonia u mnie też wszyscy sie ze mnie smieją ,bo gadałam ,że jestem umówiona na 10 .08 na wyjście ,chciała wyjśc 10 ale lipca to ją skutecznie pohamowali:-D to teraz 10 najbliższy to wrzesień.Nono w brzuchu mamusi a już taka niegrzeczna wstyd:tak:
Anet te bóle jak na miesiączkę to mam od jakiś 3 tyg. tylko nie cały czas ,ale pare razy dziennie mnie pobolewa a i tak nastawiam sie na wrzesień;-)
A skórcze to jak byłam w połowie lipca to miałam prze kazdym Ktg ze 4 i dochodzace do 80% i co nic.Odpuściłam sobie nie wsłu****ę się w swoje ciało ,nie czekam może poród przegapie :-D Pobożne życzenia hihihihihi

moja chciala wychodzic w 20 tygodniu,ale tez ja powstrzymano i co niedziele raczej tez sie zbierała,ale jakoś marnie to jej wychodzi,dlatego przestałam mysleć
a wczoraj z tego wszystkiego tak sie tym zdenerwowałam,że torbe rozpakowałam i nie zamierzam jej juz pakowac dopóki cos sie nie zacznie dziac,bo to bez sensu,żeby tak lezała i sie kurzyła
 
moja chciala wychodzic w 20 tygodniu,ale tez ja powstrzymano i co niedziele raczej tez sie zbierała,ale jakoś marnie to jej wychodzi,dlatego przestałam mysleć
a wczoraj z tego wszystkiego tak sie tym zdenerwowałam,że torbe rozpakowałam i nie zamierzam jej juz pakowac dopóki cos sie nie zacznie dziac,bo to bez sensu,żeby tak lezała i sie kurzyła
to może teraz sie obraziła??? i dlatego nie chce wyjść :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry