witam:-) kompletnie nie mam czasu na kompa! ale to się juz niedługo zmieni hihih 2 dni wczoraj zadzwonili do nas z przedszkola ze przyjęli Angelinkę do maluchów


normalnie szok bo się nastawiałam tak na listopad a tu taka niespodzianka hih więc lata załatwiam papiery wyprawkę i juz mam sraczkę!!! moja księżniczka do przedszkola!! aaaaaaaaaaaaaaaaa w poniedziałek ma swój debiut odprowadzi ją tata a ja bedę ją odbierać tak ok 15tej. najlepsze to ze jako rodzina z czwórką dzieci ponosze opłatę tylko za jedzenie


i rytmikę.
Alicja katar ma juz prawie wykonczony ale jeszcze troszkę jej schodzi jutro do kontroli idziemy, ładnie je co 3h i spi czasami 2h a czasami4h uwazam ze jest dobrze:-) acha i moja połozna przychodzi do mnie nadal nie wiem po co ale przychodzi, myśli ze co ze wielodzietna rodzina to musi mnie tu kontrolować????
Alicja nadal jest tak wysypana po tych moich pomidorach niedzielnych, lekarka mówi ze tak do tygodnia moze ją mieć.
pozdrawiam serdecznie, zaraz na spacer idziemy, udaje mi się nawet 2razy dziennie wyjsc, gotuje obiady na 2dni i sprzątam 2razy w tygodniu, czuje się dobrze zorganizowana:-)
PS a własnie chrzciny, poprzednie wyszły nam na 35 osób i robiliśmy w knajpie, roczek w domu na 2 razy po 15osób więc teraz stwierdzilismy ze chrzciny robimy tylko chrześni, dziadki i my a roczek Alicji zrobimy wystawny w knajpie.