azorek84
mama Amelii 2009
Aneczka swietny ten konik:-)ja mialam takiego bez bajerow wiorami wypchanego ale wszystkie dzieci z bloku go zajezdzaly hehehe a pozniej trafil do moich 3 kuzynow i nie przezyl
Amelce pewnie kiedys tez takiego kupie ale jak na razie po ostatnich zakupach moj lape wylozyl na kase i d..a.dobrze ze mi jeszcze hasla do ebaya nie zmieni hehe;-)

ale konik przesliczny:-)
Amelce pewnie kiedys tez takiego kupie ale jak na razie po ostatnich zakupach moj lape wylozyl na kase i d..a.dobrze ze mi jeszcze hasla do ebaya nie zmieni hehe;-)

ale konik przesliczny:-)

a prawie kapiel przespala hehehe.u nas jest tak ze zawsze lukasz mala usypia i jak byl w barze w piatek 2 tyg temu to sobie z nia rady nie moglam dac

jhak ja mialam ok 3 latek to przestala mnie obchodzic mamusia.tato pracowal w kopalni i wychodzil do pracy przed 5 rano a ja wstawalam ,tatus pil kawke i jadl sniadanko a potem przyczepialam sie do nogawki tatusiowej i w ryk bo nie chcialam go puscic z domu
mam nadzieje ze u nas tego problemu nie bedzie....teraz niby Damianek sie oswoil troszke ale nadal jest zazdrosny bo maly Cezary spedza wiecej czasu z mama niz on i kuzynka boi sie o maluszka zeby starszy go szyms np nie nakarmil albo zeby mu krzywdy nie zrobil
