Witam sie i ja .Dzis zwariowany dzień miałam bo z rana zadzwonił fotograf czy nie wpadłabym na zdjecia bo ktos sie wykruszył,wiec sie zgodziłam.Musiałam włosy umyc i naszykowac sie i cały dzień zdjatka .Tylko mała płakala jak nie wiem bo nie mogła spac bo albo ja przebierałam albo kładłam gdzie indziej i nici ze spania teraz tez marudzi bo zasnąc ze zmęczenia nie może.Zobaczymy jak sesja wyszła czy mała oczu op płaczu czerwonych nie bedzie miała.
Miłego dnia
Miłego dnia


.Tylko mówiła ,ze nie podawac czopka jak dziecko np. 3dni nie robi kupy ale dobrze sieczuje ma humor ,gazy odchodzą itd. to wtedy nie trzeba prowokowac wypróznienia .Namotoałam ale chyba mozna się rozczytac o co chodzi 


