reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
witam:-)
mama jest u mnie nadal ale po 12 wraca do domu, pokłóciłyśmy się w środę i się do mnie nie odzywa a ja mam ją gdzieś jak tak się zachowuje! traktuje mnie jakbym miała 20lat i nic nie umiała, krytykuje mnie na kazdym kroku więc jej w koncu wygarnęłam co mi od paru lat leżało na sercu a ona do mnie ze tym co jej powiedziałam upodliłam ją bardzo!!!
miała jechac wczoraj ale nie wiem po co została.

Basie wszystkiego najlepszego!

PS załatwiam wizyte u onkologa dla Angelinki bo rozdrapała narośl dziwną co miała koło pępka i znów się martwie.
 
witam
Efe to u nas tez taki kupki, tyle ze raz na jakis czas robi, smieje sie ze raz a pozadnie. A co do pieluch, to od jakiegos czasu daje Jagodzie na noc jednorazówki i nie odparza sie jej pupa i dla mnie tez wygoda, ale na dzien ciagle materiałowe.Zauważyłam że hugisy 3 przepuszczają siski przez nogawki a takie tanie dada z biedronki ani trochę i są sto razy od nich lepsze!
Azorek, współczuję ci z ząbkami bo już to u was chwilę trwa, niech wkońcu wyjdą i przestaną dokuczać!
 
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO DLA NASZYCH BAŚ :-D

mały dziś znowu marudny-spina się i płacze jak by go brzuszek bolał już dałam mu herbatki może będzie lepiej teraz zasnął ale musiałam go na rękach nosić-a kiedyś sam zasypiał...Oby troche pospał to będzie spokojniejszy.
 
Witam:-) Moja właśnie pojadła i gada sobie w leżaczku. A rano to nieźle pospała, bo 3 godziny-szok. Chyba noc odsypiała, bo pobudki robiła co dwie godziny.

Basie drogie, sto lat radości, szczęścia i pomyślności:-)
 
niedawno wrócilismy od onkologa zapisał maśćie dwie i mam smarowac co godzinę jej to rozdrapane znamię przez 3dni by stan zapalny zminimalizować w poniedziałek konsultacja u dermatologa a potem znów do onkologa.
zapisałam tez mojego Rafałka do niego ma kilka znamin które się z roku na rok zmieniają a tam w tej klinice monitoruja wszelkie podejrzane znamiona, będę płacić ile trzeba! Rafałek jest obciążony genetycznie nowotworem i boję się o niego (jego babcia umarła na nowotwór płuc a jego tatuś na czerniaka skóry).

z pozytywnych spraw to jutro wyjezdzamy na weekend do Kalisza do znajomych, pierwszy raz z Malutką jedziemy z noclegiem i mam nadzieję ze jakos to zniesie dzielnie:-)
pozdrawiam i zyczę spokojnego i słonecznego weekendu a w niedziele słodkiego Mikołaja:-)
 
Witam
U mnie mało czasu, bo mama choruje po nowych lekach, więc krążę miedzy dwoma domami. Na szczęście Młody zdrowy, więc spacerki mu nie szkodzą, żeby jeszcze mógł na dworze obgryzać własne paluszki..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry