reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam sobotnio....dzis znow mam mase roboty-jak zwykle w sobote.....
Od rana zawieszalam firanik w dwoch pokojach...ze nie wspomne ze ta firanke do Gosi pokoju szylam wczoraj do 23 ,bo w dzien nie dalo rady_Karolina boi sie maszyny :szok:...dziwne,bo odglosy odkurzacza czy syszarki wrecz lubi.....:sorry:
W poludnie lepilam pierogi ruskie(tez mi sie dzis zawidzilo),no i jeszcze jakies ciacho mam upiec....a caly dom do wysprzatania jeszce,znow mnie nocka zastanie
a moj malzonek,pojechal w Polske,kupowac jakas spawarke,wiec nie dosc ze mi w niczym nie pomoze to jeszcze bede sie martwic o niego,zeby szczesliwie wrocil....
Milych Mikolajek zycze....pa,pa....
 
reklama
ja tez sie witam sobotnio:tak:

MJU- oby szybko katarek Antkowi przeszedl
AZOREK- wspolczuje zabkowania, ale to dlugo u was trwa:szok: u Adasia jakby spokojniej, juz tak nie placze - moze sie juz przyzwyczail do tego albo tymczasem mu minelo, no zobaczymy

my zaraz na drugi spacer poki w miare slonecznie
no i posprzatac by wypadalo przy sobocie;-)

spokojnego dnia zycze laski
 
Witam,
Lek na ząbki dostępny w aptece bez recepty :)))))

MJU to jest uzależnienie dlatego jak słyszę od mojego, ze mi kupi nowy komputer to mu dziękuję i mówi, że nie chce.
AZOREK bardzo mi przykro, że mała dalej cierpi.
 
hej dziewczyny, ja znalazłam coś takiego Boiron Chamomilla vulgaris 15CH 4 gramy | HOMEOPATIA | Boiron Leki jednoskładnikowe | Potencja 15CH | C | Apteka Internetowa Aqua Vitae - apteka internetowa | homeopatia | kosmetyki naturalne | lekarstwa | boiron | vichy

Azorku a u was inne przyczyny tego że się maluśka tak męczy wykluczyliście? bo szkoda jej, na początku to myślałam że może brzuszek? ale w sumie z ząbkami tak jest że długo to może trwać bo on musi przez kosci szczęki przejść a potem dopiero przez dziąsełka na wierzch...

jest jeszcze syrop sedalia co ma w składzie vulgaris ale to od 6 rż piszą
 
Ostatnia edycja:
a u nas znowu mała ma stan zapalny oczka:-(:wściekła/y:,wstała popołudniu oczko czerwone,całe zaropiałe i łzawi,dobrze,ze mam krople z antybiotykiem wiec juz jej podaję,ale podejdziemy z niachyba jutro do lekarza
bylismy chcwilke na urodzinach u siostrzeńca,ale niestety nasze dziecko na takie wielkie spędy sie nie nadaje,bo sie denerwuje,za gorąco mu jest,wiec ja wróciłam z malutką do domku(dobrze,że mieszkamy z siostra w tym samym bloku)a starsze pociechy sie bawią
 
hejka
melduje sie
my przeprowadzalismy sie wiec czasu nie bylo:)
no ale teraz mamy wiekszy dom z wielkim ogrodem:)i taniej troche niz poprzedni:)jestem bardzo zadowolona:)
pozdrawiam serdecznie
 
Witam się i ja.
Na nogach od 6:30, bo mojemu dziecku po wczorajszej kąpieli w dużej wannie za szybko się zasnęło. A jaka zdziwiona była, że ma tyle przestrzeni:-D

A w ogóle to mam inny problem:-( Moje dziecię ma jakiś syndrom gniazda, bo nigdzie jej nie mogę wziąć :-( Najpierw myślałam że ma tak tylko u moich rodziców. Ale ostatnio przyszli znajomi i siedzieliśmy w dużym pokoju a ona ciągle płakała. Dziś pojechaliśmy w odwiedziny do mojej chrześnicy a ona na 3 godziny pobytu 2 godziny przepłakała. Najspokojniejsza jest w naszej sypialni. Ale ja na dłuższą metę uduszę się na tych 5m kwadratowych:-( A codziennie wychodzimy na spacer, widuje innych ludzi, uśmiecha się z wózka. Nic nie rozumiem :-( Może to jakiś etap?
 
Aga na to gratuluje i nie powiem zazdroszczę pozytywnie tego ogrodu :)))

Oj Efe ja Ci nie pomogę czy to jakiś etap czy nie. Moja mała nigdy nie narzekała jak była w innym miejscu. Dziś nawet na sesji nie płakała. Była bardzo grzeczna i się wygłupiała tak jak w domu. Szkoda tylko, ze się nie uśmiechała. Przed sesja uśmiechy po sesji też, a w trakcie nic. Mama i tata na głowie starali, a mała kobitka nic.
 
Witam się i ja.
Na nogach od 6:30, bo mojemu dziecku po wczorajszej kąpieli w dużej wannie za szybko się zasnęło. A jaka zdziwiona była, że ma tyle przestrzeni:-D

A w ogóle to mam inny problem:-( Moje dziecię ma jakiś syndrom gniazda, bo nigdzie jej nie mogę wziąć :-( Najpierw myślałam że ma tak tylko u moich rodziców. Ale ostatnio przyszli znajomi i siedzieliśmy w dużym pokoju a ona ciągle płakała. Dziś pojechaliśmy w odwiedziny do mojej chrześnicy a ona na 3 godziny pobytu 2 godziny przepłakała. Najspokojniejsza jest w naszej sypialni. Ale ja na dłuższą metę uduszę się na tych 5m kwadratowych:-( A codziennie wychodzimy na spacer, widuje innych ludzi, uśmiecha się z wózka. Nic nie rozumiem :-( Może to jakiś etap?

Efe moja ma podobnie ostatnio,tylko u jednych znajomych możemy posiedzieć,bo jej sie tam podoba,ale dzisiaj po godzince wyszłam,bo mi jej szkoda było tak płakała

a chciałam zapytać,czy krople żołądkowe wolno karmiąc brać??strasznie boli mnie żołądek,zjadłam u siostry sernik na zimno z galaretką i chyba po nim,bo nic innego nie jadłam :( :(

deli to czekamy na efekty sesji:)
 
reklama
Hej!!
Ogladalam program ''mam talent'' od poczatku az do konca i jestem zadowolona bo wygral moj faworyt!!:-)
U mnie w rodzinie wujek,ktory niestety juz nie zyje tez swietnie gral na tym instrumencie(dla niezorientowanych akordeon) i dlatego stawialam na tego,ktory wygral...
Super...to sa naprawde spore emocje...
Dla mnie....bo mi nie pozostaje nic innego jak w sobotni wieczor siedziec w domu i gapic sie w TV. Dobrze,ze puszczaja takie schow...

Moja malutka zaraz zje ostatnie mleczko i idziemy lulu.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry