reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
moje kochane maleństwo kończy dziś 4 miesiące:-) z jednej strony wydaje mi się, że znam ją całe życie, a z drugiej przecież dopiero co jechalam do porodu... może jakąś fotkę jej potem strzelę, to wkleję na odpowiednim wątku

Malinko moje włosy również lecą garściami, ale to normalne, więc się nie przejmuję; wypadnie co ma wypaść i będzie ok;-)a że nigdy gęstych nie miałam, to żal mniejszy:-D

mała zasnęła po karmieniu i śpi już 2 godziny - akurat dziś, kiedy muszę iść na pocztę i po karmę dla szczuraków:sorry:

sempe współczuję nerwów - jedyna nadzieja, że to minie, byle jakoś przeczekać a młody nie narobił sobie kłopotów poważnych...
 
reklama
Oj Sempe współczuje tych nerwów!
Moi rodzice pracują jako wychowawcy w OHP , mają trudną młodzież i czasem jak słucham ich opowieści to włos się jeży na głowie!!Ale jak już kończą szkołe to przychodzą i dziękują za dobre rady....Wiem że Twój syn też zrozumie i zmądrzeje! :tak:
 
Witam
u nas pogoda extra, świeci słonko i całkiem ciepło jak na ta porę roku, właśnie wróciłyśny ze spacero-zakupów.Po mału dom zaczyna dochodzić do siebie i my w domu też zadomowiamy się. Jagoda wczoraj jak się obudziła to miała uśmiech od ucha do ucha, tak się cieszyła że w końcu wróciliśmy!
Sempe kochana, podziwiam cię i tak że dajesz radę, ja bym chyba sprała gówniarza, nic nie mam cierpliwości, oby mu szybko minął ten cielęcy rozum jak to moja wychowawczyni w podstawówce nazywała.
 
my już po spacerku, mała nawet trochę pospała, więc mogłam załatwić sprawy na poczcie spokojnie; kupiłam szampon Oilatum, zobaczymy jak zadziała na resztki ciemieniuchy, których się pozbyć coś nie mogę;
idę zjeść jakiś obiadek, chociaż nie mam pomysłu na nic:sorry: chyba najszybciej będzie spagetti z sosem pomidorowym:tak:
 
a ja mam dzis rybke-mrozonke z piekarnika i ziemniaczki z mizeria:tak:

witam dziewczyny
pogoda tu nadal wiosenna wiec spacer zaliczony
Adas mi na reku spi i nie da sie odlozyc bo czuje ze go nie trzymam i zaczyna plakac,
juz piec razy probowalam go odlozyc- trudno niech spi -przynajmniej mi nie marudzi

DELI- chyba nasze dzieci skok maja bo to przeciez 19 tydzien-trzeba przeczekac:tak:

reaguja Wasze dzieci na swoje imiona? bo ja zdalam sobie sprawe ze wogole naszemu po imieniu nie mowimy i zaczal na Buziolka reagowac albo mi sie wydaje

MALINKA- co w ciazy zyskalas na glowie teraz muszisz stracic, mnie ktos mowil ze zadne witaminy i suplementy nie pomoga na to,
ja jeszcze nie lysieje

SEMPE- moze znow zmadrzeje, w wakacje sie przeciez zreflektowal:tak:
 
hej

Mewa ja juz od 2 dni ze śpiącą maludą przy kompie siedze... szkoda ze tak sie prasowac nie da :laugh2:

a mogłabys jeszcze raz podac mi linka do tych skoków? ten co mam zachowany w ulubionych przestał działać :eek:


Sempe współczuje... jeszcze dobrze pamiętam jak mój brat dawał popalic rodzicom. tak szalał z PS2 i nie dało mu sie tego wydrzec az w koncu tata musiał wyłączyć prąd w całym domu :eek:. Niestety jesli twój syn nie zrozumie że uczy sie dla siebie to będzie ciężko...
Nastolatki z zasady buntują sie przeciwko rodzicom. Moze ktoś inny mógłby z nim porozmawiać? Może jakiś kuzyn/wujek??
trzymam kciuki ze w koncu zmądrzeje

Aneczka nie martw sie przeprowadzką, ja niedawno jedną zaliczyłam i bardzo sie ciesze ze sie zdecydowalsmy :-). Wysiłek spory ale efekt warty tego:tak:
 
apropo reagowania na imię - synek mojej koleżanki długo żył w przekonaniu, że nazywa się "ti":rofl2: rodzice za każdym razem gdy maluch chcial gdzieś pójść (gdzie nie wolno), czy wziąć do ręki coś, co nie jest dla niego, mowili: "ty ty ty, nie wolno"; no i mały się nauczył, że gdy o niego chodzi, to jest "ti"; dochodziło do tego, że jak widzial siebie na zdjęciu, pytany "kto tam jest" odpowiadał dumnie "ti":rofl2:
 
wituam
U nas jakies święto, bo Młody śpi już 2 godziny, niby z przerwami na popłakiwanie, ale zawsze.
walczymy z chorobami mama, więc mam mniej czasu,ale chyba wychodzimy na prostą, to częściej zajrzę.

Zdrówka dla wszystkich chorowitków Małych i Dużych.
 
Witam popołudniowo.
Miałam murzynka kończyć ale mi mała zasnęła i mój padł na kanapie. Nie będę im teraz miksera włączać - musiałabym nie mieć serca.
Spacerek zaliczyliśmy ale dość szybki bo zmarzłam strasznie. Już się trzeba cieplej ubierać :-(
Mój był dziś w domu o 13:50 a w przychodniu zdrowe dzieci przyjmują do 14:wściekła/y: Może jutro się uda zważyć księżniczkę?
Sempe współczuję bardzo przebojów. Oby szybko mu przeszło. To taki głupi wiek. A swoją drogą to aż mi ciarki chodzą jak pomyślę, że nas do też czeka. Brrrrr
Co do imienia to odkąd moja niuńka zaczęła gaworzyć to pierwsze było "Guuu", więc na wszystkie wyrazy zaczynające się na G reagowała swoim radosnym"Guuu", to my na poczekaniu wymyślaliśmy wyrazy na G. I tak jest Gabi,Gunia, Gabunia, Głodzilla, itp. I na wszystkie te G reaguje do tej pory.


 
reklama
I ja sie witam popoludniowo. Dopiero po 17 a czuje sie jak by juz pozny wieczor byl:eek: My dzis po szczepieniu! Alex dostal kujku w jedna nozke i kujku w druga nozke:-(:-( I chyba go to boli bo baaardzo marudny jest:-( Nawet cycus go nie uspokaja. Ale jeszcze goraczki nie ma. Mam nadzieje ze juz nas ominie:sorry: Teraz u tatusia na raczkach ale tez mu sie nie podoba...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry