Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Ach! Jeszcze pamiętam te emocje! No ja w zeszłym roku też chora byłam. Najgorzej w sylwestra. Cały dzień w wyrku. Spać o 20, krótka pobudka o 24, fajerwerki i dalej lulu.
W tym roku to się raczej nigdzie nie ruszymy. Choć znajomi z małym dzieckiem (10m-cy) zapraszają nas do siebie.
Piwonia mam nadzieję, że jednak dzieci ci się nie rozłożą. Przy takiej temperaturze powinien szlag trafić wszystkie zarazki!

ale tak by troche nam glupio bylo zeby tesciow prosic o pilnowanie malej...oni co roku gdzies baluja wiec nie chcemy im psuc planow.i moj maz mowi ze poogladamy jakies filmy pozniej fajerwerki z okna i lulu
Chogata z naszymi dziećmi to jak na kolejce górskiej raz na dole raz u góry. Zobaczysz i u was się odwróci!Witam sie z rana .Efe ty mnie z ta przespana noca nie drażnij bo my od 3:30 wiercimy sie ,ryczymy i kurcze nie wiem co jeszcze głowa boli jakby ja ktoś pała zdzielił.No my święta i sylwka w domu (pierwszy raz od iluś tam lat ,ale cóż jakoś to przezyjemy).Uciekam bo jęczzy Miłego dnia:-)
) i jak poczekłam zrobiła siusiu po spaniu, przebrałam....a ona z uśmiechem na twarzy i pięścią w buzi walnęła w niego kupę
