reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jejku ja jakaś niewyspana dzisiaj jestem. Ziewam od rana. Nawet kawę rozpuszczalną z mlekiem sobie zrobiłam i o dziwo mi smakuje:tak:
Aniu, Kasiu! Ale superaśno macie! Też bym już chciała czuć ruchy:-( Pierwszy raz w życiu w końcu!

Mika75 ja też myślę, że to przez moją tuszę tak wolno wszystko idzie.

Ale dzisiaj mam nadzieję, że i ja się trochę uspokoję jak zobacze maleństwo na usg.


Witaj Daria85!
 
reklama
obiecałam sobie że jak tylko przestanę karmić, dieta cud, trza nadmiar zrzucić :) chociaż mąż mi mówi że kochanego ciałka nigdy za wiele :-)
Uciekam, jade po córke do szkoły potem do mamci, życzę Wam ciepłego dnia, zajrzę do Was wieczorkiem ;-)papapśki :))):-D
 
Witam kobietki! Właśnie nadrobiłam.
Wczoraj cały wieczór myślałam o tym jak aneczka poczuła ruchy Areczka będąc u koleżanki. Tak mi do tych kopniaczków tęskno. Pamiętam, jak poczułam pierwsze ruchy, to też mało z krzesła nie spadłam. I bardzo dobrze pamiętam, jak mój synuś grał moim pęcherzem w noge, albo się przeciągał!!!!! Raz jakoś mi pod żebro wlazł i wyprostował nogę (swoją drogą to dopiero się wtedy przekonałam jak ostatnie dwa żebra są elastyczne).
 
Efe w pierwszej ciazy ruchy czulam w 18 tyg, w drugiej w 16 tym, teraz juz trzecia i 14tydz. W pierwszej zawsze czeka sie troszke dluzej ale to zleci bardzo szybciutko, to nie wina wagi, aj mam spora nadwage, mysle ze zalezy to troszke od wielkosci i wagi malenstwa, troche od jego aktywnosci.

no i pouciekały:wściekła/y:
kasiu a ty na spacerku byłaś:confused:
Bylam Aniu musze sie napowietrzac a i mojemu synkowi to tez sie przydaje. Przed chwila sobie kakao zrobilam i tak siedze z dziecmi
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Efe w pierwszej ciazy ruchy czulam w 18 tyg, w drugiej w 16 tym, teraz juz trzecia i 14tydz. W pierwszej zawsze czeka sie troszke dluzej ale to zleci bardzo szybciutko, to nie wina wagi, aj mam spora nadwage, mysle ze zalezy to troszke od wielkosci i wagi malenstwa, troche od jego aktywnosci.
To moje maleństwo jest śpioch po mamusi:-D I korzysta ze snu ile się da. Zupełnie jak ja:-D Do pierwszych ruchów to poczekam sobie pewnie dobry miesiąc jak nie dłużej:-( Ale skoro mówicie że warto to ja wam wierze.:happy:
Ok zmykam się szykować na wizytę. Bo to w końcu cała wypraw będzie.
Odezwę się jak wrócę. Trzymajcie kciuki:-)
 
Cześc Dziewczyny. Ja tradycyjnie siedzę w pracy :-(.

Pogoda okropna - zadymka snieżna. Aż strach głowę przez drzwi wystawiać.

Kurcze, mój suwaczek tez cos do tyłu odlicza.

A jesli chodzi o ruchy, to tez nie moge się doczekac. W pierwszej ciąży miałam ksiązkowo w 20 tygodniu.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Ja też mam lenia dzisiaj. Drobne rzeczy już pozałatwiałam, ważne telefony wykonałam. Ale najgorsze przedemną. Projektowanie w języku html. koszmar!!!!!

Może zjem serek?????
 
reklama
Cześć dziewczyny.

Ja dzisiaj też jakaś zaspana jestem, chyba bez kawy się nie obejdzie.:-p

Zazdroszczę Wam ruchów maleńswta, ja sobie poczekam pewnie do ok. 20 tygodnia, jeszcze miesiąc czekania :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry