witam:-)
jak nie urok to sraczka albo głupi to ma szczescie to motto mojego dzisiejszego dnia!!!!!
jak pisałam wczoraj Angelinka dostała katar wieczorem był to juz ropny i na dodatek kaszel straszny!! wczoraj lekarka mówiła ze to moga zaczynac się zatoki
dzis miałam isc z Alicją na szczepienie ale ona w nocy dostała takiego kataru ze spać nie mogla i jesc, sciagam jej zieloną wydzielinę, krople podaje co 3h a spała tylko w pozycji prawie pionowej na moich rękach!!!!!!! jestem wykonczona


kolejna sprawa, dzis mielismy jechać na 9.00 o OHP ze Starszym i co i nic!!!!!!!!
wczoraj na wieczornym treningu skręcił tak silnie nogę ze włozyli mu w gips!!!!!!!! i co teraz!! teraz to musi lezeć kilka tygodni w domu tylko o kulach ale jak najmniej chodzić, szlag mnie trafił wieczorem i do tej chwili mnie trzyma, kuźwa co za pech!!! a w poniedziałek miał zacząć juz pracę w markecie i miał tyrać w domu jak dziki osioł a tak to doszło mi kolejne maleńswto do obsługiwania,
jutro mąż wyjezdza na 4 dni ZASTRZELE SIĘ CHYBA!!
jak nie urok to sraczka albo głupi to ma szczescie to motto mojego dzisiejszego dnia!!!!!
jak pisałam wczoraj Angelinka dostała katar wieczorem był to juz ropny i na dodatek kaszel straszny!! wczoraj lekarka mówiła ze to moga zaczynac się zatoki
dzis miałam isc z Alicją na szczepienie ale ona w nocy dostała takiego kataru ze spać nie mogla i jesc, sciagam jej zieloną wydzielinę, krople podaje co 3h a spała tylko w pozycji prawie pionowej na moich rękach!!!!!!! jestem wykonczona


kolejna sprawa, dzis mielismy jechać na 9.00 o OHP ze Starszym i co i nic!!!!!!!!
wczoraj na wieczornym treningu skręcił tak silnie nogę ze włozyli mu w gips!!!!!!!! i co teraz!! teraz to musi lezeć kilka tygodni w domu tylko o kulach ale jak najmniej chodzić, szlag mnie trafił wieczorem i do tej chwili mnie trzyma, kuźwa co za pech!!! a w poniedziałek miał zacząć juz pracę w markecie i miał tyrać w domu jak dziki osioł a tak to doszło mi kolejne maleńswto do obsługiwania,
jutro mąż wyjezdza na 4 dni ZASTRZELE SIĘ CHYBA!!



....
