reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
dzień dobry,
O matko ale u was zimno!
My mamy się lepiej, Jagodzie już tak nie leci z nosa, mi zreszta też mniej.
Sempe zazdroszczę ci męża, pozycz go na trochę.
Trzymajcie się ciepło, nie wiem czy będę mieć dzisiaj czas wpadać na kompa, jazda na prawko+ zakupy+porządki, a mała jeszcze śpi z tatą więc nic nie mogę zrobić.
 
reklama
hej dziewczyny:-)
Mika zapraszam do mnie, dzis +7, slonecznie i ptaszki spiewaja - prawie wiosna:tak:
udalo sie na dluugi spacer pojsc bo wczoraj padal deszcz non stop i siedzielismy w domu- ogorki dwa
moj w czasie jak bylam na spacerze posprzatal wiec zostalo mi zrobienie zupy
tylko jakiej?

milej soboty dziewczyny
 
Cześć!
nadrobiłam co napisałyście na głównym na resztę nie mam czasu i ochoty:zawstydzona/y: bo łeb mnie boli i w ogóle bllle
Mały śpi coś dziś marudek na rękach dopiero zasnął jęcząc jeszcze coś pod nosem!
ciasto z olejem zaraz dam przepis na odpowiedni wątek:tak:
 
witam sie dziewczynki
moim chlopcy poszli spac; moj mezus wysprzatal caly domek, bo chyba sie czuje troche winny - wczoraj wrocil po 20 ze spotkania z kolegami:tak:
zapalilam sie na sesje zdjeciowa dla Mika, ale nie moge znalezc fajnego fotografa, wiec sami zrobimy - moj maz jest zapalonym fotografem, moze cos z tego wyjdzie fajnego:-)

Kasia reka mnie świerzbi jak Starszy pyskuje ze hej ale nie przywale mu bo się odgraża ze zadzwoni na niebieską linie:wściekła/y: a co wtedy przyjądą i zabiorą mi na czas wyjaśnieć dzieciaczki. Byłam wczoraj w poradni psychologino pedagogiczne i potwierdziła pani moje obawy co do tego!
sempe Ty to sie masz. tak sobie mysle, ze nie dobrze sie dzieje, ze on taki jest "hej do przodu" i wydaje mu sie, ze wszystko mu wolno. tak sobie mysle, zeby go przyzwyczaic do ponoszenia konsekwencji, np jak chce zjesc, to niech na to zapracuje, skoro uwaza, ze jest taki dorosly - niech popracuje na rzecz hospicjum lub innych potrzebujacych ludzi i zobaczy jak to jest, kiedy rzeczywiscie krzywda sie dzieje. a jak ci powie, ze nie dajesz mu jedzenia, to powiedz mu, ze dostanie jak zrobi to i to (sama cos wymysl, najlepiej znasz syna) - nic wtedy nie bedzie mogl ci zarzucic, a sam podejmie decyzje czy chce dobrze zjesc. SORKI, ZE TAK SIE WCINAM, ALE MOZE TO POMOZE, CHOC TROCHE.

Witam:) u mnie na razie -13 w nocy było -16 ale to dopiero jutro ma się rozbuchać zimno;/
aneczka, moja siostra byla dzis na weselu w B-stoku i jak wracala ok 5 , to bylo -19:tak:

hej dziewczyny:-)Mika zapraszam do mnie, dzis +7, slonecznie i ptaszki spiewaja - prawie wiosna:tak:
Mewa nawet nie pisz, u nas sloneczko pierwsza klasa, ale za oknem mroooooz:wściekła/y:
 
reklama
Witam:) i ja:)

U nas też mróz,że aż trzaska. Ja też juz chce wiosne,ale jak już musi być ta zima to wole taką śnieżną i mroźną, a nie taką wieczną pluche.
Nati jest wzorcowo grzeczniutka,ma apetyt,bawi i sie i ciągle uśmiecha,no i znowu przesypia całe noce:):):):).
Ja rano już posprzątałam:). Wczoraj mieliśmy imprezę w stylu japońskim,bylo sushi ( sama zrobiłam. Uwieeeeelbiam sushi) rózne rodzaje i takie tam inne pychotki:). Narobilam sie wczoraj ,że HEJ. Ale warto bylo bo impreza sie udała. I nawet Nati posiediala z goścmi godzinke,a potem poszła lulu. W miedzyczasie nakarmilam ją na śpiocha i tak spala do wyjścia gości:)- no CUDOWNE DZIECIĘ ;-)

Trzymajcie się cieplutko Dziewczynki

sempe Ty to sie masz. tak sobie mysle, ze nie dobrze sie dzieje, ze on taki jest "hej do przodu" i wydaje mu sie, ze wszystko mu wolno. tak sobie mysle, zeby go przyzwyczaic do ponoszenia konsekwencji, np jak chce zjesc, to niech na to zapracuje, skoro uwaza, ze jest taki dorosly - niech popracuje na rzecz hospicjum lub innych potrzebujacych ludzi i zobaczy jak to jest, kiedy rzeczywiscie krzywda sie dzieje. a jak ci powie, ze nie dajesz mu jedzenia, to powiedz mu, ze dostanie jak zrobi to i to (sama cos wymysl, najlepiej znasz syna) - nic wtedy nie bedzie mogl ci zarzucic, a sam podejmie decyzje czy chce dobrze zjesc. SORKI, ZE TAK SIE WCINAM, ALE MOZE TO POMOZE, CHOC TROCHE.


O nie,nie. Nie zgodze sie z tobą. Przepraszam,ale pracuje w poradni psychologicznej. Co prawda z młodzieża mam mniejszy kontakt,ale są pewne wzorce postepowania z dzieciakami w takim wieku. Stety czy niestety jest tak,ze do 18r.ż. rodzice mają obowiązek utrzymywać swoje dziecko,tzn.: muszą zapewnic mu dach nad glową( co nie oznacza,że musi miec swoj pokój,komputer etc!!!) ,muszą zapewnic mu wyzywienie i edukacje( ale to chyba do 16 r.ż-nie jestem pewna). No,wiec krotko mowią cala reszta to przywileje i jak dzieciak podskakuje zbyt bardzo,to niestety trzeba przywileje obcinać...

Sempe współczuję ci, bo to bardzo trudna i wykańczająca sytuacja,ale najważniejsze,zebyscie byli konsekwentni i nie ustępowali. Musicie znać swoje prawa i to wykorzystywać. Na szczescie "glupi wiek" u wiekszości mija jesli sie odpowiednio postępuje z delikwentem :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry