Witam

i ja
U nas też mróz,że aż trzaska. Ja też juz chce wiosne,ale jak już musi być ta zima to wole taką śnieżną i mroźną, a nie taką wieczną pluche.
Nati jest wzorcowo grzeczniutka,ma apetyt,bawi i sie i ciągle uśmiecha,no i znowu przesypia całe noce




.
Ja rano już posprzątałam

. Wczoraj mieliśmy imprezę w stylu japońskim,bylo sushi ( sama zrobiłam. Uwieeeeelbiam sushi) rózne rodzaje i takie tam inne pychotki

. Narobilam sie wczoraj ,że HEJ. Ale warto bylo bo impreza sie udała. I nawet Nati posiediala z goścmi godzinke,a potem poszła lulu. W miedzyczasie nakarmilam ją na śpiocha i tak spala do wyjścia gości

- no CUDOWNE DZIECIĘ ;-)
Trzymajcie się cieplutko Dziewczynki
sempe Ty to sie masz. tak sobie mysle, ze nie dobrze sie dzieje, ze on taki jest "hej do przodu" i wydaje mu sie, ze wszystko mu wolno. tak sobie mysle, zeby go przyzwyczaic do ponoszenia konsekwencji, np jak chce zjesc, to niech na to zapracuje, skoro uwaza, ze jest taki dorosly - niech popracuje na rzecz hospicjum lub innych potrzebujacych ludzi i zobaczy jak to jest, kiedy rzeczywiscie krzywda sie dzieje. a jak ci powie, ze nie dajesz mu jedzenia, to powiedz mu, ze dostanie jak zrobi to i to (sama cos wymysl, najlepiej znasz syna) - nic wtedy nie bedzie mogl ci zarzucic, a sam podejmie decyzje czy chce dobrze zjesc.
SORKI, ZE TAK SIE WCINAM, ALE MOZE TO POMOZE, CHOC TROCHE.
O nie,nie. Nie zgodze sie z tobą. Przepraszam,ale pracuje w poradni psychologicznej. Co prawda z młodzieża mam mniejszy kontakt,ale są pewne wzorce postepowania z dzieciakami w takim wieku. Stety czy niestety jest tak,ze do 18r.ż. rodzice mają obowiązek utrzymywać swoje dziecko,tzn.: muszą zapewnic mu dach nad glową( co nie oznacza,że musi miec swoj pokój,komputer etc!!!) ,muszą zapewnic mu wyzywienie i edukacje( ale to chyba do 16 r.ż-nie jestem pewna). No,wiec krotko mowią cala reszta to przywileje i jak dzieciak podskakuje zbyt bardzo,to niestety trzeba przywileje obcinać...
Sempe współczuję ci, bo to bardzo trudna i wykańczająca sytuacja,ale najważniejsze,zebyscie byli konsekwentni i nie ustępowali. Musicie znać swoje prawa i to wykorzystywać. Na szczescie "glupi wiek" u wiekszości mija jesli sie odpowiednio postępuje z delikwentem :-)