reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Bry zimowe:tak:
U nas tyle śniegu leży że :szok::szok::szok: zima nie odpuszcza, dawno nie pamietam takiej zimy :sorry2:
U nas noc do kitu, nie spałam od 1.30 do 3.30 bo Karolinka sobie gaworzyła, spiewała....:szok::szok: i jak tu sie wyspać, padam na twarz :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
witam,witam

Ha! ja tez oglądam to na tvn style. Ta kobita to perfekcjonistka. Lubie porzadek w domu i dbam o to,ale bez przegieć. Ale ma tez niektóre fajne sposoby i pomysly:) ,ktore warto skopiować:).
 
chodzi mi o to że mam w rodzinie chłopczyka o 6 tygodni młodszy od Zosi. Prawie cały czas płacze, wiec już ze 2 miesiące temu jego rodzice zawieźli go do jakiejś baby i że niby usunięty był. Ta baba pomasowała niby nastawiła i mały przez jakiś czas nie płakał.Teraz już chyba 4 raz do niej pojechali. Ale coś mi się wydaje to nie możliwe bo to już duży chłopiec(nawet bardzo duży waży podobno 8,5 kg!) a poza tym oni się z nim jak z jajkiem obchodzą. Jak byliśmy na jego chrzcinach to na imprezie ani jego ani jego mamy prawie nie było bo cały czas chodziła go karmić(cycusiem). I ja sobie tak myśle że moze go przekarmia i go brzuszek boli....co o tym myślicie??

też oglądam perfekcyjną panią domu i fakt jest do przesady perfekcyjna ale jak można tak zapuścić dom jak niektóre bohaterki programu to nie wiem.
 
Ostatnia edycja:
chodzi mi o to że mam w rodzinie chłopczyka o 6 tygodni młodszy od Zosi. Prawie cały czas płacze, wiec już ze 2 miesiące temu jego rodzice zawieźli go do jakiejś baby i że niby usunięty był. Ta baba pomasowała niby nastawiła i mały przez jakiś czas nie płakał.Teraz już chyba 4 raz do niej pojechali. Ale coś mi się wydaje to nie możliwe bo to już duży chłopiec(nawet bardzo duży waży podobno 8,5 kg!) a poza tym oni się z nim jak z jajkiem obchodzą. Jak byliśmy na jego chrzcinach to na imprezie ani jego ani jego mamy prawie nie było bo cały czas chodziła go karmić(cycusiem). I ja sobie tak myśle że moze go przekarmia i go brzuszek boli....co o tym myślicie??

Zamiast do baby, to do lekarza by poszli. Ja to bym się bała dać takiego maluszka, zeby ktoś mu coś nastawiał. Tak bez żadnego prześwietlenia ani nic.
 
Dzien dobry :-)
ja na szybko wskoczyłam się przywitac, poki moj bąbelito drzemie :-)
straszna dzis u nas zawieja :szok: a po południu mamy w planach socjalizowanie sie. Ciekawe, jak ten wózek zapcham :baffled: w najgorszym wypadku wezme auto, i Młodego do fotelika, ale kurcze no, tyle sie kisimy w domu, ze krótki spacerek byłby zbawieniem :dry:
W ogole to moje dziecko juz 5 (!!!) :szok: dzien nie robi kupy :szok::baffled::szok: Nigdy wcześniej sie nam to nie zdarzyło, to zapewne od nowości obiadkowych :dry: od wczoraj serwuje mu juz tylko jabłuszko, ale kupalka ani wodu ani słychu :confused2: za to jakie bąki! :eek: można się przewrócić dosłownie :-D:-D:-D
Deli, ale sie koleżance trafiło :szok: potrójne szczęście :-D , ale jakoś nie zazdroszcze :sorry2::-D
 
Zamiast do baby, to do lekarza by poszli. Ja to bym się bała dać takiego maluszka, zeby ktoś mu coś nastawiał. Tak bez żadnego prześwietlenia ani nic.

Też bym nie dała choć moja teściowa jak Zosia miała 1,5 miesiąca i troche płakała też sugerowała ze mała jest usunięta i trzeba ja do tej baby zawieżć ale się nie dałam, a później sie okazało ze mała ma skaze:)
A ta kuzynka to w ogóle dziwna. To jej 3 syn i najpierw się pyta o różne rzeczy a potem mówi żeby jej nie mówić co ma robić bo to jej 3 dziecko.:/

Jak byłam w szpitalu to była dziewczyna z trojaczkami. Miała ogromny brzuch! A po porodzie leżałam z dziewczyną, która urodziła sn bliźniaki i świetny był widok jak karmiła ich obydwu naraz:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry