reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hejo wieczorne
Deli fajnie że z Oli coraz lepiej :tak:
Anet przykro mi, biedna Karolka, mam nadzieję że szybko minie to choróbsko
Kasia, współczuję, a do kiedy zamierzasz karmić Miłoszka?

mój Marcello ma stan podgorączkowy po raz pierwszy, przez te ząbki pewnie taki różowy na twarzy jak świnka i śpi już długo strasznie.

Co do trojaczków, bałabym się że nie dałabym rady :baffled:

 
reklama
Witam popołudniowo
Zamiast jabłecznika jest murzynek. Nadal nie znalazłam prostego przepisu :-(Czekam właśnie aż polewa raczy się rozpuścić (gotowiec of course :cool2:) I się cieszę z tego spadku ciśnienia, bo dziecko mi ładnie dziś śpi już. Teraz właśnie padła na drzemkę przedkąpielową.

Anetko współczuje tego szpitala. Może Kropeczka zwymiotowała tą flegme z nosa co jej spłynęła po antybiotyku. Trzymaj się jakoś:blink:

Kasia a ty się za kim tak oglądałaś? Mąż już w domu przecież hihi Mam nadzieję, że ci to przejdzie. Może jakieś plastry rozgrzewające?


 
Dziewczyny przepraszam, nie przeczytam co naskrobałyście - Antek ma 38,2 czy to już czas na paacetamol? Aniela pierwszy raz mi zachorowała jak miała roczek... nie wiem co robić - czy na gałt gdzieś do lekarza czy poczekać do jutra? Dawać leki?
Je normalnie tylko taki trochę przetrącony jest i ma poliki czerwone....
 
Anet wspolczuje... To okropne jak takie niewinne maluszki choruja:-( Czlowiek chcialby odjac dziecku cierpienia a tu nie ma jak:-(

Moje dziecie spi juz 1,5h!! A zazwyczaj spi nie wiecej niz 30 minut. Co chwile latam i patrze czy wszystko z nia ok:confused: Moze to faktycznie ten spadek cisnienia:confused:
 
Oj chyba dzieciaczki nam coraz bardziej rozkładają.
dziewczyny trzymajcie się i buziaki dla dzieciaczków niech szybko im lepiej będzie.

Mju ja bym podała i poczekała do jutra.
 
Efe za kims sie rozgladalam niech pomysle:-D:-DNie no to prawdopodobnie na tle wirusowym lub po prostu mnie owiało dostalam masc ze zmiji i ach zaluje ze juz teściowej nie mam;-);-)A tak bez zartow mam miec nadzieje ze samo weszlo samo wyjdzie bo powinnam brac leki przeciwzapalne a ich nie wolno podczas karmienia.
Maggie bedziemy sie karmic z MIłoszkiem jak dlugo bedzie chciał:tak::tak:Maksymalna granica to 2 lata;-);-)A minimalna zobaczymy:-D
Mju ja tez bym podala a moze to zabki??
No i zasypalo nas totalnie dobrze ze znajomy ma płog bo bysmy dzis nigdzie nie wyjechali z domu:baffled::baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry