reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
hej :-)
udało mi się jeszcze zasnąć na godzinkę. potem poszalałyśmy z Zosią ale nie za bardzo bo plecy mnie dalej napindalają...:baffled: do tego jakiś rozstrój żołądka się przypałętał.. bleee...
Zosia se kime trzasnęła właśnie to ja nadrabiam co od rana naskrobałyście :-p
poza tym sprzątam bo ta kolęda dziś..
Deli super że Oliwka ma się już lepiej :-)
a dla chorusków wielki buziak w noska ;-)
fajowo że jest wątek z przepisami :-) może w końcu nauczę się małej gotować :-p
 
reklama
Anet15, no wlasnie dlugosc mi sie wogole nie machnela, tez sie jej przez telefon dopytywalam czy oby podala mi wlasciwe rozmiary. Az sama jestem ciekawa. No nic, zobacze malego za tydzien :)
To musi wygladac jak kulka bo inaczej sobie nie wyobrazam:tak::tak:Tak w ogole witam i czuje sie lepiej:-D:-DTylko Miłosz dalej z katarem a ja sie ciagle zastanawiam co ze szczepieniem, trzeba bedzie w poniedzialek podjechac:baffled::baffled:
 
Roxiak, a jak czesto karmisz malego w nocy? Jak Lukasz byl mniejsz i jadl 3-4 razy w nocy to spal z nami w lozku. Bylo mi go latwiej karmic piersia :) Jednak troche sie czulam niewyspana bo to takie spanie na czojce, trzeba uwazac by dziecka nie zgniesc itp. Teraz jak spi w lozeczku to ja sie czuje wypoczeta!
.

Jak go poloze o 20 to tak ok 23, potem miedzy 2 a 3 i tak do 6-7 spi.
Pozniej czasami uda mi sie go przetrzymac do 8 albo 9 ale nie zawsze.
 
Jak go poloze o 20 to tak ok 23, potem miedzy 2 a 3 i tak do 6-7 spi.
Pozniej czasami uda mi sie go przetrzymac do 8 albo 9 ale nie zawsze.
to rzeczywiscie czesto karmisz :nerd: a w dzien tez tak czesto je?
Lukasz w ciagu dnia je co 3-4 godziny w zaleznosci ile mleka wypije. i w dodatku codziennie o 10 rano daje mu rozgniecionego babana albo kaszke.
 
Ja spie z Nelusia:zawstydzona/y: Musze zaczac ja odzwyczajac ale dla niej to pewnie nie bedzie problem:tak: gorzej ze mna. Ja uwielbiam z nia spac:sorry2:

No właśnie ja tez uwielbiam się przytulać do tego malutkiego ciałka;-)Na początku go odkładałam, a i on wolał spać sam - jak zasnęliśmy razem to się zaraz kręcił i budził...Ale ostatnio skapitulowałam. Starsza też przybiega rano, a czasem i w nocy - że ciasno to nawet nie muszę pisać;-)...przynajmniej się wysypiam:tak:
 
to rzeczywiscie czesto karmisz :nerd: a w dzien tez tak czesto je?
Lukasz w ciagu dnia je co 3-4 godziny w zaleznosci ile mleka wypije. i w dodatku codziennie o 10 rano daje mu rozgniecionego babana albo kaszke.

w dzien tak co 3-4 godzinki, ale nie chce mi pic z prawego cycka - uparl sie i juz. Ja daje zupke z warzym okolo 16.30 i 2-3 lyzki jablka kolo poludnia.
 
Witam sie po nocy pelnej kaszlu, kataru, wymiotoe itd itd
Cos starsznego jaka ta moja Madzia zaflegmiona juz 3 dzien inhalacji i malo co ja poscilo, z nosa na szczescie tak strasznie sie nie leje, no i nie ma goraczki.
Ale niestety kaszel wciaz ja wybudza i sie zlosci i placze :-(
I taki sposobem nie spimy juz od 4 rano, teraz usnela ale wciaz kaszle:-(
No i nie chce mi jesc, od rana (4.30) wypija tylko 120mleka i jeszcze zwymiotowala troche juz nie wiem co robic :no:,bo na sile i tak nie zje
Pic tez wogole nie chce , wcisnelam w nia moze z 8 lyzeczek deserku z kleikiem ale to chyba troche malo?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry