reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie mamusie,czytam was od paru ładnych miesięcy i zastanawiałam się czy napisać czy nie;)niewiem czy ktoś może mnie jeszcze mamięta ale pisąłam jescze jak byłam w ciąży...miałam cholestazę ;(Mam nadzieję że mnie "przyjmiecie";)mój skarbek przyszedł na świat 16.08.09.pozdrawiam


Sempe wszystkiego czego tylko zapragniesz.sto lat;)
Witam nowa mamusie....:-D

A tak wogole dzien dobry
Ja juz po obiedzie,dzis na szybko skrzydelka w miodzie i ziemniaczki z surowka:happy2:
Myslalam ze dzis sobie nadrobie czytanie postow,a tu panna sie juz naspala:baffled:...ale jeszcze nie krzyczy...he,he....tylko ze zaraz czas na cycia:tak:
U nas chorowania ciag dalszy,Gosi juz prawie przeszlo,Karolina jeszcze kaszle i to tak fest:confused:,a mi jakos tak wcale nie lepiej,kaszel dusi ze ho,ho:sorry2:
Tesciowa tez chora,lezy w lozku juz 2 dzien....szpital normalnie mam w domu:szok:

SEMPE<WSZYSTKIEGO CO W ZYCIU NAJLEPSZE Z OKAZJI URODZINEK!!!

 
reklama
Witam popołudniowo.
Właśnie uspałam dziecko ciepła herbatką. Wcześniej wszamała deserek bananowo-morelowy z kleikiem. Mam nadzieję, że pośpi troszkę.
My też dziś spacer zaliczyliśmy, bo piękne słońce świeciło cały dzień. Chodniki dalej nie odśnieżone, więc wycieczka była połączona z aerobikiem. Ale dzięki temu czuje się już o wiele lepiej. I chodzić będziemy codziennie. Niezależnie od pogody.
Efe dobre cieniowanie - nie jest to takie łatwe przy pastelach; zmotywowałaś mnie do roboty:-p
Andariel nie tylko nie łatwe ale i przy ruszającej się modelce to w ogóle nie wykonalne. Musiałam jej fotkę pstryknąć, żeby w ogóle jakieś proporcje zachować. Grunt, że się przybory odkurzyło;-)


Anetko współczuje tego szpitala. trzymaj się jakoś i zagoń męża do pomocy!

Mamusia Piotrusia witaj i pisz jak najwięcej!

Anna 28 a ty skąd do nas klikasz, że taka rozbieżność czasowa?
Ja mojej Gabrysi ubierałam body pod pajaca, bo się budziła zawsze do połowy odkryta. A łóżeczko stoi między drzwiami i oknem w lekkim przeciągu. Ale jak się zrobiło teraz cieplej to i w kaloryferach przestali tak grzać. Więc już sama nie wiem. A potówki ma po drzemaniu w ubraniu pod grubym kocem. Dziś wstała z połową głowy mokrą. Muszę ją po domu lżej ubierać.
:nerd:
 
ja wogóle kaloryferów nie włączyłam w tym roku,mała w domu biega w body z krótkim rękawkiem,śpi pod balkonem w samym pajacyku i nie mamy potowek,ale pamietam że jak miała chyba miesiac to jej body zakładałam pod spód i miałyśmy potówki,wtedy pomogła kąpiel w nadmanganianie

my w domku teraz ,ja mam czas dla siebie to go wykorzystuję i kończe malutki albumik,choc dopiero 4 kartki zrobiłam
moze znajomi zaglądną,ale to nic pewnego bo wczoraj troszke zabalowali i rano głowy mieli cieżkie,a czekamy na fotki od nich bo troszke wczoraj tego napstrykali
 
Witam sie niedzielnie :)
My też juz dawno po obiadku, a nawet po deserku :-D
Ojciec z Synem ucieli sobie poobiednia drzemke, wiec spróbuję poczytac, co tu słychać ;-)

Malinka, Efe- utalentowane Mamuśki z Was:szok::-D;-)
zmobilizowałyście mnie do tego, żeby w końcu Tomkowi przy łóżeczku coś wymodzić ;-) narazie szukam natchnienia, zobaczymy co z tej mej radosnej twórczości wyjdzie:eek:
W najgorszym wypadku i mój P. będzie musiał się wykazać :sorry2: odmalowaniem ściany hihihi :-D:-p:-D

acha, mój Bąbel sypia w pajacyku badź w body+ półśpiochy :)

no i Sepme, wszystkiego najlepszego życzę :-)
 
Ostatnia edycja:
ja tez sie witam niedzielnie,
jeszcze przed obiadem ale po spacerku
teraz Adas w lozeczku skarzy sie, widze ze zmeczony a usnac nie moze
no ale niech marudzi- zmeczy sie to w koncu zasnie i chociaz obiad spokojnie zjemy
on juz po obiedzie- pol sloiczka wolowiny z warzywami zjadl- tata karmil:tak:

Sempe- najlepsze zyczenia urodzinowe!
 
Ja właściwie nie wiem czy to są potówki. Miała takie malutkie kropki czerwone na karku które zniknęły do wieczora. Body nauczyłam się zakładać, bo wszystkie śpiochy były na nią za duże i strasznie rozciągnięte przy szyi (dostałam od przyjaciółki, której siostra urodziła zaraz po niej i siłą rzeczy ona musiała je najpierw wykorzystać a jej córa to z tych duuużych dzieci, która zamiast "mama" mówi "mniam mniam") No i ta część ciała jej zawsze wystawała spod kołderki, więc asekurowałam się bodziakami. Teraz to chyba bardziej przyzwyczajenie z którym muszę zawalczyć.

Aniu prawda że człowiekowi lepiej jak się przewietrzy?
 
Aneczka- po 4 msc juz wolowina jest, na sloiczek ok 8 proc:tak:
Efe- ja tez sie przyzwyczailam body pod spod spioszkow dawac, moj maluszek sie rozkopuje w nocy, spiworek juz ostatnio kupilam bo mnie wnerwia ze ciagle wstaje i go przykrywam

obiadu jeszcze nie jadlam bo tak sie rozplakal w lozeczku ze piers go uspokoila dopiero no i zasnal a jak chce odlozyc to on znow placz
 
hej

witam nowe mamusie :-)

zazdroszcze tym co sobie pospacerowały :zawstydzona/y:, my tylko kilka minut na dworku (tyle co z auta do kościoła ale parking daleko :-p) bo zimno strasznie i śniezyca :-(

Moja śpi w pajacyku pod kołderką od zawsze bo w sypialni utrzymujemy temp około 21 stopni. Zdarza jej sie rozkopać ale kilka razy w nocy sprawdzam to oraz czy ma ciepłe rączki :tak:

a na wieczór mamy uszykowaną bajke ale nie dla Julii tylko dla nas :-)
 
reklama
Moja kluska dzisiaj idzie predzej spac...bo dzisiaj mnie z lozka o 7 wywalila wiec i o 19 spac idzie:-)
Do tej pory dawalam jej mleko o 18:30 o 19:30 byla kapiel i o 20 lozeczko...dzisiaj jest kapiel przed mlekiem i o 19 lozeczko...zobacze jak mi to wyjdzie:dry:
My mamy w sypialni 18-19 stopni i mala spi w body z krotkim rekawem na to pajacyk i jeszcze w spiworek ja wkladam.

Sempe Wszytkiego najlepszego!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry