reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Hejka :)
A my dzis na basenie bylismy pierwszy raz:)Maya troszke plakala na poczatku,ale pewnie dlatego,ze duzo ludzi bylo no i tyle wody heheeh....Potem sie juz rozkrecila i chlapala raczkami w wodzi ,ze hej:)Za tydzien pewnie tez pojdziemy:)
Semoe wszystkiego naj naj:) przede wszystkim wytrwalosci :)
 
moja odkąd zaczęła intensywnie migrować po łożku, śpi w śpiworze; własnie ostatnio prałam i spala bez - masakra! nie ma mowy o przykryciu jej kołdrą czy kocem bo rozkopuje się natychmiast, na dodatek przekręca się w poprzek łóżeczka, a że się już tak nie mieści to się denerwuje i krzyczy:nerd:

my byliśmy na dość krótkim spacerku, bo jednak zimno nadal; w niektórych miejscach trzeba było przenosić wózek nad śniegiem:baffled: ale i tak fajnie było, wreszcie się dotlenilyśmy trochę:tak:

robię właśnie murzynka, tak mi się zachciało słodkiego na wieczór;

Efe - nie wyobrażam sobie narysowania portretu tak ruchliwego dzieciątka z natury:-D a proporcje ze zdjęcia nanosiłaś za pomocą siatki czy tak "od ręki"? (jeśli mogę wiedzieć)
 
dobry wieczorek i my już albo hmm dopiero wróciliśmy od rodzinki..Piotruś zasnął na rękach u tatusia po wyczerpującym ale jakże miłym dniu;) ciekawa jestem czy da nam pospać dzisiaj...chyba mu ząbki bedą "szły";)
 
My oczywiscie spacerek był-choć ja na nim nie byłam tylko facetów wysłałam...ale za to zrobiłam sobie ciasto z kremisiem!:-p
miałam coś napisać jeszcze i zapomniałam:baffled:

Powiem już Wam dobranoc i zdrówka dla wszystkich!!!
 
Witam wieczorowo:-)
Moje dzieciaki właśnie zasnęły to i ja mam chwilkę czasu. Obiadek u teściów dziś zaliczyliśmy, i kawkę u moich rodziców też:tak: Pogody i spacerków Wam zazdroszczę, u nas na południu szaro, wilgotno i nieprzyjemnie:-( Poza tym starsza ciągle leki bierze i pewnie koło wtorku dopiero z nimi wyjdę.
Idę poczytać inne wątki i uciekam, bo czekają na mnie góra prasowania, sterta naczyń w zlewie i brudne podłogi:-D
 
Witajcie:):)
My dzisiaj tez godzinkę na spacerze byliśmy całą rodzinką. -6 było ale piękne słonko.
Wczoraj byliśmy ze ślubnym na imprezie. Jeju jak fajnie jest wyjść z domu mmmmmm :) Ostatni raz na imprezie z tańcami byłam na sylwestra 2008/2009. Spotkaliśmy się w swoim stałym gronie, z którego oprócz mnie jeszcze dwie kumpelki maja dzieciątka z 2009 r. Znamy się od dzieciaków i w wakacje 2007r. wszystkie 3 umówiłyśmy się ze na 2009 rok "robimy" po drugim dziecku. No i nam wyszło. One maja tydzień po tygodniu w maju a myśmy się wstrzelili w sierpień. I wszystkie 3 mamy córeczki. Już tez się umówiłyśmy ze do jednego przedszkola laski idą i będą rządziły :):)
Wczoraj na tych dylańcach to się początkowo odnaleźć nie mogłam, sztywna jak kij od miotły. Ale po godzinie poszło i się wyskakałam. Co prawda tylko do północy ale zawsze. Przydało się, jakoś mam lepsze psychiczne nastawienie do życia.

Moja Tośka śpi w body z krótkim rękawem i w pajacu. Tez się małpa rozkopuje wiec wole się zabezpieczyć.

Witam serdecznie nową mamusię sierpniówkę :):)

Sempe wszystkiego dobrego na urodzinki. Zdrowia, spełnienia marzeń i wytrwałości w wychowywaniu dzieci:):)

Spokojnej nocy wszystkim życzę :) Buziaczki
 
Ostatnia edycja:
reklama
moja odkąd zaczęła intensywnie migrować po łożku, śpi w śpiworze; własnie ostatnio prałam i spala bez - masakra! nie ma mowy o przykryciu jej kołdrą czy kocem bo rozkopuje się natychmiast, na dodatek przekręca się w poprzek łóżeczka, a że się już tak nie mieści to się denerwuje i krzyczy:nerd:

my byliśmy na dość krótkim spacerku, bo jednak zimno nadal; w niektórych miejscach trzeba było przenosić wózek nad śniegiem:baffled: ale i tak fajnie było, wreszcie się dotlenilyśmy trochę:tak:

robię właśnie murzynka, tak mi się zachciało słodkiego na wieczór;

Efe - nie wyobrażam sobie narysowania portretu tak ruchliwego dzieciątka z natury:-D a proporcje ze zdjęcia nanosiłaś za pomocą siatki czy tak "od ręki"? (jeśli mogę wiedzieć)

ma być -17 w nocy i założyłam jej znowu bodziaka, w końcu i tak się rozkopie

Andariel jak była na leżaczku to jakoś szło, ale co chwila zasłaniała buzię grzechotką i ją posadziłam na kanapie i popstrykałam pare fotek, może dlatego tak jakaś krzywa wyszła...za dużo kombinowałam...teraz będę sprytniejsza i narysuje ze zdjęcia:cool2:


Ja już wpadłam powiedziec dobranoc. Muszę się psychicznie nastawić bo od jutra będzie dieta i ćwiczenia. Postanowiłam się wziąć za siebie. Dość słodyczy i niezdrowych przekąsek. Dziś sobie pofolgowałam, były paluszki rybne, frytki z majonezem, ciasto czekoladowe. Od jutra jogurciki, pomarańcze, mandarynki itp. Trzymajcie kciuki, bo jak będzie jak z rzucaniem palenia to jeszcze pare prób przede mną.
Miłych snów.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry