reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam popołudniowo,
dziecko mi śpi ale nie wiem jak długo, bo dziś kompletnie jej to nie wychodzi.


efe trzymam kciuki, zeby Gabi troszke pospala; widzialam zdjecie Gabi na hustawce i powiem Ci, ze Ona wcale nie wyglada na takiego chudzielca:tak:
A dziękuje za komplement. Szkoda, że nie mam zdjęć porównawczych z jakimś innym brzdącem w podobnym wieku to pewnie byłoby widać. Ma zaledwie 62 cm a już 6 miesiąc jej leci. Coś czuję, że kurdupel z niej będzie:-(
d
też bym zjadła jakieś ciasto, ale nie posiadam piekarnika, bo kuchnia za mała :wściekła/y:
Polecam prodziż:-) Ja się na nim uczyłam piec, bo też nie miałam piekarnika. Popytaj może ktoś z rodziny ma jeszcze taki wynalazek.
Witam się;-)
Dzień mamy ciężki, nie wiem czy Jasiowi zęby idą czy coś innego się dzieje, ale maruda z niego straszny... Jak zaśnie to po 20 minutach się z płaczem budzi...:-(Ledwo zdążyłam zupkę pomidorową ugotować, dobrze że gołąbki wzięłam wczoraj od mamy to miałam na drugie danie;-)
A gdyby Jasiek przed chwilą nie zwymiotował na mnie to pewnie do wieczora w piżamie bym chodziła:-D
No mama mi się zakatarzyła ale tato wczoraj gołąbki od niej podrzucił (nie może przeżyć, że nas nie było na obiedzie), także dziś tylko ziemniaki oskrobałam i sosik zrobiłam. :cool2:

Zamówiłam sobie stanik. Porażka 80K.
 
reklama
patatajki też robimy, ale tego wierszyka nie znam - fajowy:tak:samoloty tez wywołują u malej salwy głosnego śmiechu; i jakies takie trochę brutalne-siłowe zabawy (przewalanki na macie itp.), wtedy jest mnóstwo radochy:-D
huśtawki nie mam, ale się pomału rozglądać zaczynam;

a prodziż fajna rzecz, moja mama do teraz ma takie ciasta, które robi wyłącznie w nim; i jej murzynek z prodziżu wymiata (w przeciewieństwie do mojego):)
 
Ostatnia edycja:
Dzień doberek :-)
My wróciliśmy właśnie z vojaży :-)
Po 12:00 wyskoczyliśmy na spacerek do parku, a po 2godzinkach dotleniania się pomknęliśmy na kawuchę do znajomej.
Obiadek zrobiony, wiec nie trzeba sie było spieszyć :-p

Jolka, Piwonia, Deli brawo! no to i na mnie w końcu pora, żeby sie wziąć za siebie :zawstydzona/y: Zaczynam od jutra walkę z a6w, nie ma to tamto, bo wnet mnie wiosna zastanie :baffled:


magda12345, fajowy ten wierszyk :tak: jak Młodzieniec raczy wsta ć, to zobaczymy co powie na nowe wariactwa :-D

natt, no biedna jestes z ta zakrzepica :-( moze da rade choć na jakis czas bez tych pończoch latem funkcjonowac bez szkody dla zdrowia hm? Bo to naprawde uciążliwe musi być... :eek::confused2:
 
Hejo!!! Ajem...
Sorki,ale mam zjazdy takie napięte i sesja teraz!!!!!!!!
Muszę się do nauki zebrać!!!

Słuchajcie. Pisała kiedyś do nas taka dziewczyna, która jest w 35tc obecnie i urodzi dziewuszkę. Prosiła o ciuszeczki, ja co prawda nie mam, ale kupię i jej biednej wyślę, bo mi szkoda. Ona nie ma za bardzo pieniążków, chce co prawda odkupić ubranka,ale serca nie mam do brania pieniędzy. Jak któraś może coś oddać, to piszcie na PW, to prześlę adres do niej i jakoś jej wspólnie pomożemy, co?
 
Hejo!!! Ajem...
Sorki,ale mam zjazdy takie napięte i sesja teraz!!!!!!!!
Muszę się do nauki zebrać!!!

Słuchajcie. Pisała kiedyś do nas taka dziewczyna, która jest w 35tc obecnie i urodzi dziewuszkę. Prosiła o ciuszeczki, ja co prawda nie mam, ale kupię i jej biednej wyślę, bo mi szkoda. Ona nie ma za bardzo pieniążków, chce co prawda odkupić ubranka,ale serca nie mam do brania pieniędzy. Jak któraś może coś oddać, to piszcie na PW, to prześlę adres do niej i jakoś jej wspólnie pomożemy, co?
do mnie pisała nawet na Pw
ja mam większość pożyczoną i kuzynke na rozwiązaniu wiec jej oddałam,a kilka co miałam na allegro próbuje sprzedac

moja już spi,wiec mam luzik
mąż pojechał do Biedronki po pieluszki i grzechotkę
bardzo prosimy o odwiedziny naszych drzewek,wystarczu codziennie je odwiedzic w ten sposób rosną
 
do mnie pisała nawet na Pw
ja mam większość pożyczoną i kuzynke na rozwiązaniu wiec jej oddałam,a kilka co miałam na allegro próbuje sprzedac

moja już spi,wiec mam luzik
mąż pojechał do Biedronki po pieluszki i grzechotkę
bardzo prosimy o odwiedziny naszych drzewek,wystarczu codziennie je odwiedzic w ten sposób rosną

Ja w sumie też nie mam,ale kupię na lumpkach takie lepsze i jej wyślę:)
 
Mój też już śpi;-) Na wieczór był całkiem spokojny, ja już sama nie wiem, co mu dzisiaj dokuczało:-( Ale już jutro wyjdziemy na spacerek (o ile pogoda pozwoli) to już dzieci będą lepsze
Piwonia a o co chodzi z tymi drzewkami? Kliknęłam w linka i nie bardzo wiem, co teraz mam zrobić:zawstydzona/y:
 
Hejo!!! Ajem...
Sorki,ale mam zjazdy takie napięte i sesja teraz!!!!!!!!
Muszę się do nauki zebrać!!!

Słuchajcie. Pisała kiedyś do nas taka dziewczyna, która jest w 35tc obecnie i urodzi dziewuszkę. Prosiła o ciuszeczki, ja co prawda nie mam, ale kupię i jej biednej wyślę, bo mi szkoda. Ona nie ma za bardzo pieniążków, chce co prawda odkupić ubranka,ale serca nie mam do brania pieniędzy. Jak któraś może coś oddać, to piszcie na PW, to prześlę adres do niej i jakoś jej wspólnie pomożemy, co?

Ja jestem z nią na gorącej linii. Już mam wielka siatke ciuszków dla niej, fotelik samochodowy (gondolkę, mam 2 i jedna mi stoi i graci) i leżaczek po moich corkach (Rozgwiazda juz sie z niego wylewa). Poza tym uruchowmiłam jeszcze dwie koleżanki, maja mi poszukać rzeczy po swoich dzieciach :):-)
 
reklama
Słuchajcie. Pisała kiedyś do nas taka dziewczyna, która jest w 35tc obecnie i urodzi dziewuszkę. Prosiła o ciuszeczki, ja co prawda nie mam, ale kupię i jej biednej wyślę, bo mi szkoda. Ona nie ma za bardzo pieniążków, chce co prawda odkupić ubranka,ale serca nie mam do brania pieniędzy. Jak któraś może coś oddać, to piszcie na PW, to prześlę adres do niej i jakoś jej wspólnie pomożemy, co?
neverend wyslij mi na PW adres tej dziewczyny, ja mam kilka ubranek na zbyciu:tak:

bardzo prosimy o odwiedziny naszych drzewek,wystarczu codziennie je odwiedzic w ten sposób rosną
piwonia my sie wyswietla, ze nie ma takiej strony:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry