reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Dzien dobry kochane Mamusie:)

Nati właśnie zjadla obiadek ( ziemniak z dynia), bawi sie teraz ze mną grzechotkami,ale widze,że zaczyna mi odpływać,oczy na zapałki ma :-).

W sobote byłąm u mojego naczyniowca,który leczy tę moją zakrzepice. Leczy to duzo powiedziane,bo tego nie da sie wyleczyć...Dołowałam sie bo okazuje sie,ze już do końca życia musze chodzić w pończochach przeciwzylakowych, no i brać leki. Mam już dośc tych zastrzyków i pończoch. teraz to teraz jest zimno to laże w pończochach na to rajstopy i spódnica,ale latem te pończochy to jakiś horror( wiem bo w ciązy w tym chodzilam). Gorąco jest nie do wyrobienia. Wrrrrr...a no i na wakacje to nie mam po co jechać! bo co pojade nad morze i bede paradowała w pończochach po plaży???!!! echhhhhhh....poza tym upałów mam unikać...a ja tak lubilam sie byczyć na piasku,trawce....szkoda gadać! przekichana sprawa ta moja zakrzepica...
 
reklama
Oj a dzień zapowiadał się atk ładnie,co prawda mój mały książę ucina sobie właśnie drzemkę ale moja przyjaciólka jest w 10 tyg.ciąży i dostałam od niej tel.jest w szpitalu:( zasłabła i coś nietak na jajniku ma hmmm mam nadzieję ze bedzie ok bo bardzo się starali o fasolkę ..ah i już nic mi się niechce:( jak M wróci z pracy to pojdę ją odwiedzic
 
kurczę, natt, faktycznie nie wesoło... i nic nie złagodzi tego na tyle, by chociaż porą letnią śmigać bez tych rajstop?

jakiś senny dzień dziś, mała mi na rękach odleciała jak obserwowałyśmy gołębie za oknem:szok:po prostu jej główka nagle opadła na moje ramię i malutka śpi do teraz;

a tak poza tym to objadam się nieprzyzwoicie ciastem, jakie wczoraj upiekłam:happy2:
 
a tak poza tym to objadam się nieprzyzwoicie ciastem, jakie wczoraj upiekłam:happy2:

andariel tez mam ochote na jakies ciasto, ale mam dzis lenia i obiadam sie ciastkami.:wściekła/y: moj Miko zasnal, a ja sobie czytam:tak:

dzien dobry wszystkim
natt wspolczuje, kurcze, ze tez rozne rzeczy musza nas sie chwytac:-(
efe trzymam kciuki, zeby Gabi troszke pospala; widzialam zdjecie Gabi na hustawce i powiem Ci, ze Ona wcale nie wyglada na takiego chudzielca:tak:

mamusia Piotrusia trzymam kciuki za Twoja przyjaciolke, oby sie wszystko dobrze skonczylo
 
własnie wróciłyśmy z 2h spaceru :-) jednak wyszłyśmy :-) co prawda teraz ledwo się ruszam bo plecy mnie jeszcze bardziej zaczęły bolec ale przynajmniej Zosia się dotleniła :-p Biedronka przespała prawie cały spacer :-p obudziła się tylko na 15min pogadała coś sobie i dalej w kimę :-) teraz bawi się w kojcu a ja podjadam drożdżówkę :-p ale pewnie zaraz będzie alarm na cycucha :-)
miłego popołudnia!! ;-)
 
dzień dobry :-)
my dzis z Mają byłyśmy na spacerku, na szczęście pogoda na to pozwoliła. jutro ma być tak samo, więc wybieramy się w odwiedziny do kuzynki i jej 10-miesięcznej córeczki :tak:
natt pochwal się nam swoją córeczką, bo ja już nie pamietam jak wygląda ;-)
podziwiam was za motywację do ćwiczeń, ja jeszcze musze trochę odczekać po cesarce, ale za jakieś 2 tyg zabieram się za brzuszki :-)
też bym zjadła jakieś ciasto, ale nie posiadam piekarnika, bo kuchnia za mała :wściekła/y:
a ja mogę w końcu częściej do was zaglądać, bo mam swojego laptopa, o ile mi Maja na to pozwoli lub obowiązki domowe :-D mąż tamtego zabierał do pracy i dopiero wieczorem zasiadałam, a teraz każdy ma swojego :tak:
miłego lutowego poniedziałku :-) jeszcze trochę i będzie wiosna :-)
 
hej!!
Mały śpi to mam chwilke dla was!
Mój dzis w pracy do 17 kicha bo chciałam wyjść dziś z domu do miasta bo pampki się kończą.....
idem się legnąc na łoże póki szkrab spiocha!
 
Witam się;-)
Dzień mamy ciężki, nie wiem czy Jasiowi zęby idą czy coś innego się dzieje, ale maruda z niego straszny... Jak zaśnie to po 20 minutach się z płaczem budzi...:-(Ledwo zdążyłam zupkę pomidorową ugotować, dobrze że gołąbki wzięłam wczoraj od mamy to miałam na drugie danie;-)
A gdyby Jasiek przed chwilą nie zwymiotował na mnie to pewnie do wieczora w piżamie bym chodziła:-D
 
reklama
Mojemu się ostatnio bardzo spodobała huśtawka - taka zwykła zawieszana w drzwiach (ale inna niż ma Efe). Jak posprzątam kiedyś w domu to zrobię zdjęcia i Wam pokarzę:-D Albo patataj bardzo lubi, huśtam go na kolanie i śpiewam "pędzimy, pędzimy, nic się nie boimy, aż tu nagle bęc i wszyscy leżymy" - na "bęc" go przechylam na bok, podnoszę i daje całusa - i jest kupa śmiechu:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry