anet15
Mama Malgosi i Karolinki
Efe,stokrotne dzieki,teraz juz mam normalne literki-tak to jest jak ktos na kompie sie nie bardzo znaAnet Ctrl+ wciskaj to ci się powiększy strona:-)
A paciorkowiec skąd?! Zrobili jakieś badania żeby go wykluczyć? Biedna jesteś, znowu ci przy dzieciach nie pomoże[/COLOR]

a co do paciorkowca,to nie mam pojecia skad sie wzial...mam nadzieje ze to jednak nie to,bo wsumie zadnych badan mu nie robili,a sama pytalam czy moze jakis wymaz czy co...ale lekarz stwierdzil ze nie ma potrzeby
....teraz po antybiotyku,juz lepiej,bo goraczka nie rosnieDzis Gosia za to dokuczala od rana,balaganu narobila w pokoju,wszystkie maskotki poprzynosila ze swojego,do naszego i tak lezaly caly dzien,no bo ona sie przeciez bawi.....
...potem obiadu jesc nie chciala,bo kotlety ble...i wyla(doslownie) pol godziny bo chciala jajko sadzone
...no i skapitulowalam i usmazylam....eh....Karolinka,za to grzeczna(odpukac zeby nie zapeszyc),bawi sie sama na kocyku,na podlodze i nawet nauczyla sie przekrecac z pleckow na brzuszek
....bo z brzuszka na plecy juz dawno umiala
Piwonia,no ladnie twoja Ala przybrala na wadze,gratki wielkie;-):-)
Moja ladnie wcina obiadki,nawet ostatnio za malo jej maly sloiczek
ale jeszcze nie daje wiekszego.....dzis ugotowalam jej zupke z brokulem i tez wcinala.....a kanapki jak jem to tez by z checia zjadla..he,he,jak Kasie twoj Miloszek
[/COLOR]
bo takie chlapy są na ulicach,bo tylko po nich chodze,chodniki omijam szerokim łukiem bo są nieodśniezone



Cóż jego strata;-)