reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
chogata widze ze ty tez przygotowania pełną parą masz,my tez w świeta chrzcimy i tez powoli sie za to biore juz bo wszystko na mojej głowie,a do tego bede miec przez 2 dni bo w niedziele tylko chrześnie beda,a na drugi dzień dopiero rodzinka jak ja jeszcze bedziemy miec bo niewesoło ostatnio jest po stronie męza,ale nic nie mówie
i gratulujemy ząbka:)
 
reklama
U mnie niby tylko chrześni mieli być i koniec ale troche bigos sie zrobił bo to święta .Teraz była babcia u mnie (po roku nie odzywania sie po prostu pewnego dnia przestała sie odzywac i koniec nie wiadomo o co chodzi),więc też wypada ją zaprosić .Aluski chrzesna okazało sie ,ze przyjeżdża ze swoja teściową ( oni są z Włoch a jak my tam jestesmy to tez sie gościmy u jej teściów ),więc nie wypada mi ich nie zapraszać .Idąc dalej za ciosem chrzesna nocuje u swojej matki a mojej ciotki i co ja zaproszę ,teściową jej też a ciotki nie zaprosze i tak raptem z góra 8 gości zrobiło mi sie koło 20 .Wychodzi na to ,że moich rodziców nie bedzie i teściów (niby najwazniejsci ale z matka już z 6 lat nie gadam ,Alci nawet na oczy nie widziała a teściów nawet na bilet do nas nie stać) ?U mnie to dopiero zagmatwana sytuacja
 
U mnie niby tylko chrześni mieli być i koniec ale troche bigos sie zrobił bo to święta .Teraz była babcia u mnie (po roku nie odzywania sie po prostu pewnego dnia przestała sie odzywac i koniec nie wiadomo o co chodzi),więc też wypada ją zaprosić .Aluski chrzesna okazało sie ,ze przyjeżdża ze swoja teściową ( oni są z Włoch a jak my tam jestesmy to tez sie gościmy u jej teściów ),więc nie wypada mi ich nie zapraszać .Idąc dalej za ciosem chrzesna nocuje u swojej matki a mojej ciotki i co ja zaproszę ,teściową jej też a ciotki nie zaprosze i tak raptem z góra 8 gości zrobiło mi sie koło 20 .Wychodzi na to ,że moich rodziców nie bedzie i teściów (niby najwazniejsci ale z matka już z 6 lat nie gadam ,Alci nawet na oczy nie widziała a teściów nawet na bilet do nas nie stać) ?U mnie to dopiero zagmatwana sytuacja

niby tak
u mnie tez jest misz masz,ale nie chce o tym pisac
ale najwazniejsze ze licze ze w koncu sie uda,bo juz jeden termin nam przepadł prze choroby
 
Witam Poniedziałkowo :tak:
U nas też biało, zimno, strsznie wieje więc dzis znów w domku siedzimy :dry:

Efe ja sobie sama farbe nakładam :-D
Mam dziś kupe roboty a tak mi sie nie chce.. dajcie mi kopa w tyłek :nerd:
 
I ja witam
U nas weekend był śliczny, wiosenny, tylko wczoraj troche popadało, ale i tak poszliśmy na spacer.
Malinka twoje stroiki są śliczne i pewnie od ciebie zmałpuję, bo tutaj święta Wielkanocne mało są obchodzone i jakoś ich zawsz brakuje i nie ma dekoracji tylko wszędzie jajka z czekolady.
A u nas w piatek wyszedł ząbek!
 
ja tez mam troszke roboty,ale ponieważ niecierpie poniedziałku to ją na razie olewam
a do tego jesteśmy same bo mąż wyjechał wiec jakos wszystko na spokojnie dzisiaj


miranda to gratulujemy ząbka!!

a tu lista osób które fotki juz podesłały:
Kasia
izabela
aneta
deli
mewa
natt(tu czekam na fotke jeszcze z mamusia)
 
No moje dziecko śpi już ponad godzinę! najpierw buszuje w nocy a potem odsypia:wściekła/y: a ja siedzę cichutko jak myszka, żeby jej dać odpocząć...

Chogata fajną masz babcię. Mnie by się też ktoś taki przydał, bo mieszkanie to jedno wielkie pobojowisko. Dziś muszę wszystko posprzątać, bo potem sił mi pewni zabraknie, bo poziom cukru drastycznie spadnie:sorry2: Ale jakoś do tych chrzcin dotrwacie i będzie git, zobaczysz!;-)

Miranda gratuluje Jagodzie zębolka :-D

Mika ja jak zwykle kolor chce zmienić i trzeba tu już widzieć tył głowy. Bo odrosty to też bym sama maznęła. :tak:

A ja pożarłam śniadanie bez chleba i jakoś tak dziwnie ale postaram się wytrwać w tej diecie.


 
Efe widze ,ze za diete proteinowa sie wzięłas .
Na poczatku straszzzzzzzzzzzzzzniieeeeeeeeeee cięzko ale wytrwaj potem lepiej .Ja na tydzień pobytu babuni musiałam zarzucic dietkę .Stosując MŻ nie przytyłam wręcz schudłam jeszcze z 1,5 kilo ale od piątk wracam znów .I powiem Ci ,że przez 2 tyg. stosowania schudłam 6 kgna diecie i teraz jak mam chleb jeść to mi nie smakuje ,zimniaki tez ble .Wiec wytrwałości przynajmniej na początku potem jakoś poleci .

Moja sie kokosi niby soac chce ale jak tylko włoże ją do łóżeczka to ryk i oczy jak 5 zł ,więc cierpliwie czekam:baffled:

A w szafach mam wszystko od linijki nawet majty wyprasowane .Moja babcia to pedantka i sama deklaruje ,ze ona chciałaby dorobić jako gospocha .
 
Ostatnia edycja:
Efe widze ,ze za diete proteinowa sie wzięłas .
Na poczatku straszzzzzzzzzzzzzzniieeeeeeeeeee cięzko ale wytrwaj potem lepiej .Ja na tydzień pobytu babuni musiałam zarzucic dietkę .Stosując MŻ nie przytyłam wręcz schudłam jeszcze z 1,5 kilo ale od piątk wracam znów .I powiem Ci ,że przez 2 tyg. stosowania schudłam 6 kgna diecie i teraz jak mam chleb jeść to mi nie smakuje ,zimniaki tez ble .Wiec wytrwałości przynajmniej na początku potem jakoś poleci .

Moja sie kokosi niby soac chce ale jak tylko włoże ją do łóżeczka to ryk i oczy jak 5 zł ,więc cierpliwie czekam:baffled:

A w szafach mam wszystko od linijki nawet majty wyprasowane .Moja babcia to pedantka i sama deklaruje ,ze ona chciałaby dorobić jako gospocha .

No o prasowaniu majtek to ja tylko ze słyszenia znam hihi
Moja śpi już 1,5h!
A co do diety to zjadłam właśnie na śniadanie 4 jajka i chyba z 6 plasterków wędliny z indyka. Bo jedyne czego się boję to głodu. I za dużo myśleć o diecie nie mogę, bo głodnieje hihi. Ale już się zawzięłam jak do rzucania palenia i zrobię wszystko żeby jakoś przetrwać przez tą fazę uderzeniową. No i jak czytam o rezultatach to się bardziej motywuję.

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry