• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam,
No i spisał się i mi wcięło wszystko:wściekła/y:
Jeszcze raz więc
Witałam z miską zupy ale już ja zjadłam.Dzisiaj ostatni dzień diety, tyle że chyba ją na dzisiaj zmodyfikuję o schaboszczaka bo wczoraj robiłam dla męża i tak mi pachnie az do teraz że na pewno się skuszę po południu. :happy2:
Pozatym moja waga zwariowała i pokazuje od 85kg do 103!Dobrze że mam taką zwykłą, ale troche jej nie wierzę, za dobrze by było!
Piwonia wyjścia z chorób i ząbków!
Madzia już tylko może być lepiej.
 
reklama
Hej:-)
Piwonia, Madzie, niech te choróbska w końcu sobie od was pójdą. Dużo zdrówka zyczę.
My korzystamy z ładnej pogody i duzo czasu spędzamy na dworze. Efekt taki, ze w domu żadnych świątecznych porządków:-D. A okna przydałoby się umyć. A co tam, okna nie zając nie uciekną:-D
Moja mała też marudek chyba na zęby. Wszystko gryzie i się slini na potęgę. Niech już wyjdzie ten pierwszy zebol. A tym co właśnie wyszły, gratuluję ząbków:-)
Efe, Miranda, powodzenia z dietą:-)
 
bry :-)

wszystkim potrzebującym ZDRÓWKA!!!!!!!!!!! juz ja wiem jak to jest jak trza w domu siedziec, choc ja siedzialam z innych powodow :-(

u mnie w miare - Jasiek zasmarkany od niedzieli ale juz mu sie przestalo lac z nosa ;-) i zaczal mu znikac taki czerwony wasik pod nosem od tego kataru :-) mam nadzieje ze w poniedziałek pójdzie juz do przedszkola :-)

mnie troche pobolewa gardlo ale to przez poznopopludniowe spacery z kumpela z BB :-) wracamy do domu ok. 18tej to juz chlodnawo jest a ja caly czas nawijam i nawijam ;-)

dzis wstepnie umowilysmy sie na spacerek przed poludniem ale za to dlugi :-) pojdziemy nawiedzic inna BBmame na drugim koncu miasta :-) o ile sie uda...bo ja bede mogla wyjsc dopiero jak maz wroci zeby Jasia przypilnowal :-)

no ale za to w domu sajgon - maz w kuchni rzadzi - czytaj wszystko jest uwalone tym czego sie slubny dotknie - ostatnio wszystko sie klei bo robia z Jaskiem napoje - sok, miod, woda mineralna i cytryna...szafki, czajnik, drzwi od lodowki, flaszka z woda min.... gdzie sie nie dotkne to sie przyklejam :-/ i co mam zrobic? jak opieprze to sie obrazi i nic juz nie zrobi a jak zacisne zeby to 7 razy dziennie bede wycierala to wszystko...wrr

Monika tez niezbyt chetnie pomaga przy pracach domowych... spi na dworze to w domu pelna energii ;-) no ale jeszcze mam tydzien do swiat wiec dam rade ;-)

OK. trzymajcie sie cieplo i nie dajcie sie smutkom :-)

buzka
 
cześć :-)
my zaraz lecimy na targ poszukać Mai jakąś czapeczkę na wiosnę, a później jedziemy do dermatologa
tylko muszę poczekać aż Maja podrzemie ;-)
na dziś zapowiadają 20 stopni, już jest ładnie, ale coś wiaterek wieje :tak: a na weekend 10 stopni i deszcz :-( w marcu jak w garncu...
miłego czwartku życzę :-D
 
Witam jak zwykle na chwilę
Wczoraj u nas kupka na zielono, idziemy do lekarza, choć Młody bryka jakby się nic nie działo- sprawdzimy. no i ta nasza skaza, chyba czula także piertuszka i seler. Nienawidzę lekarzy

Zdrowia dla szkrabów.
 
Witam po chwilowej znów przerwie
Madzik zdrówka dla Twoich pociech, w końcu z wiosną oby Wam ta chorobowa passa się skończyla na dobre! trzymajcie się

Dominiczka dzięki za zaproszenie na NK, w pierwszej chwili nie zaczaiłam kto to, ale trybiki w końcu zaskoczyły :-D

Mój na spacerze z Marcelowcem a ja na chwilkę tu bo w sumie obiad tworzę :dry: i sprzątam :dry: i w ogóle to sama bym chciała na ten spacer ech

szlak mnie trochę trafia bo co posprzątam to mi łojciec napaskudzi bo kwiatki sadZi bo sadzonki i inne pierdółki jak to bywa na wiosnę, i normalnie czuję się jak syzyf :szok:;-) ale taki lajf, jak to mówią ;-)

potem znów mnie nie będzie a nie nadrobiłam wszystkich zaległości :-(
muszę na jutro nad moją praca powisieć bo będzie mi gośc sprawdzał kolejny rozdział i zakończenie bue

trzymajcie się cieplutko :-)
 
i ja się witam z kachlutkiem na kolanach;-)
dziękuje za życzenia zdrowia, na pewno się przydadzą:tak:
kurcze Jasiowi tak gra w tych oskrzelach że tylko drżę żeby mu na puca nie zeszło... Już dość się wysiedziałam w tym hotelu szpitalnym i nie mam zamiaru tam wracać;-)
U nas 20 stopni okno otwarte na oścież ale i tak czuję się jak kiszonka:-D a przyszły tydzień ma być szary bury i zimny:-(
pasowałoby się chociaż za porządki wziąć ale mam takiego lenia że szok, zresztą teraz nadrabiam zaległości studiowe i śpię po 4 godziny na dobę więc jestem jak śnięta ryba:blink:
pozdrawiam i przesyłam buziaczki dla wszystkich dzieci i mam:-)
 
Witajcie Kochane:)

Zdrowia,zdrowia i jeszcze raz zdrowia dla chorowitków.

Ale dzisiaj cudnie,ciepło. Marzyłam o takiej aurze:).

Wrociłysmy teraz na obiad i zmykamy dalej na spacer.

Buziolki
 
reklama
witajta dziolchy:-D
olIWIA JST ZDROWA.. MA UCZULENIE NA CHUSTECZKI DO PUPY:dry:
ale nie ma zle:-D
my dzisiaj bardzo dlugi spacer:-D:-D:-D
zabkow nie ma:no:

gratuluje tym dzieciaczom ktore juz je maja:-D:-D:-D
zdrowka i milego dnia:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry