deli80
mama Oliwii i Maksymilian
Witam,
Wczoraj późno wróciłam, a dziś wcześnie wyjechałam i nie zdążyłam nic skrobnąć. Nie wiem czy rozmawiałyście o pyle, ale póki nie odpada można wychodzić.
Ja dziś od rana na nogach. Namierzyłam się chyba z 30 sukienek i mam dość. Ceny mnie powalają :-( no ale jakoś ubrać się trzeba na ślub. Miło się pobawić na weselu, ale koszty straszne :-(. No nic jakoś przeboleje :-) czego się nie robi dla przyjaciółki :-).
Idę poczytać i potem spać
Dobranoc
Iza co do stronki cm i kg jak dzieci miałay 6 mc :-)
"do ****a pana" niezłe
Wczoraj późno wróciłam, a dziś wcześnie wyjechałam i nie zdążyłam nic skrobnąć. Nie wiem czy rozmawiałyście o pyle, ale póki nie odpada można wychodzić.
Ja dziś od rana na nogach. Namierzyłam się chyba z 30 sukienek i mam dość. Ceny mnie powalają :-( no ale jakoś ubrać się trzeba na ślub. Miło się pobawić na weselu, ale koszty straszne :-(. No nic jakoś przeboleje :-) czego się nie robi dla przyjaciółki :-).
Idę poczytać i potem spać
Dobranoc
Iza co do stronki cm i kg jak dzieci miałay 6 mc :-)
"do ****a pana" niezłe
Ostatnia edycja:
Może nikt nie zauważy gołej świadkowej 



SAMA!!!!
) i o 21:30 dostałam 2 MMS od męża ;-) pierwszy miał tyluł "poddałem się" a drugi "jak ładnie się bawię" :-)
Dziecko nasze zachwyciło wszystkich. Aż krzyczałam żeby nie chwalili bo przechwalą