reklama

Sierpień 2009

  • Starter tematu Starter tematu mags777
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
witajcie:biggrin2:
Kasiu,przekaz Kubie spoznione ale szczere zyczenia od Cioci Anety!!! Sto latek i samych slonecznych dni w zyciu!!!
Oj,Iwonko,wspolczuje problemow ,jakie by nie byly,mam nadzieje ze szybko mina:happy:
A mi sie Gosia rozklada na dobre,juz katar ma zielony i kaszle,wczoraj padla przed 20-sta co jej sie nie zdarza....dzis na 16.30 jade z nia do lekarza
wczoraj bylysmy na dlugim spacerze z dziewczynkami,bo w domu juz krecka dostawalam,Karola sie tak tlukla ze szok:szok:,a Gosia jeczala ze sie z nia nikt nie bawi:sorry2:...wiec poszlysmy na dwor:tak:;-)
A co to pylu wulkanicznego to wczoraj slyszalam w telwizji,ze ostatnio ten wulkan byl aktywny 200 lat temu i tak plul tym pylem przez rok:szok:
Lece cos na obiad podszykowac....
A zapomnialam dodac ze moj mezasty dzis wreszcie do pracy poszedl,po 4 miesiacach siedzenia na zwolnieniu....:szok:
Wszystkim chorowitkom duzo zdrowka,niech nie mecza juz mamusiek....
 
Ostatnia edycja:
reklama
witam dziewczyny
spoznione zyczenia Kasiu dla Kuby !
( - nawet nei zagladalam bo meczylam sie wczoraj z zatorem piersi, goraczka i az czerwona mi sie zrobila ale kapustka i moj mlekopijca pomogli)
zdrowka dla Tomka Malinka, taka wiosna piekna a jego gluty mecza- oby szybko przeszlo
zdrowia dla corci Anet
Mju- Adas tak jak Antek- dupke podnosi ale sfrustrowany bo nie zalapal jak sie raczkuje wiec nadal sie turla

co do niekapkow to Adas jak Miloszek pije z kapka, wyjelam z niekapka ustrojrwo i sie zrobil kapek, czasmi sie zachlystnie ale najwazniejsze ze sam chce pic

teraz Adas dzremke zalicza ale jak wstanie trzeba go brac na spacer
mam nadzieje ze uda sie mi pozniej zajrzec
 
Dzieki dziewczyny za zyczenia
Przykro mi Mew z powodu zatoru mnie narazie odpukac odpuścilo.
Mam do was pytanko siedze i szukam czegos w necie ale słabo mi to wychodzi. Czy któras z was pracowała kiedys chałupniczo w domu i mogłaby cos polecić?Ale tak naprawde zeby kilka groszy zarobić, niedługo komunia a mnie az nosi że nie mam skąd kasy wziąć na to. Moze macie z tym jakies doświadczenia??
 
Kasiu wiem co czujesz. Sama szukałam czegoś chałupniczo, ale nie jest to takie proste. Jeśli któraś ma coś sprawdzonego i ja bym chętnie reflektowała.
Widze ze nie jestem sama, powinni cos wymyslec dla nas mam siedzących w domu, W necie pełno bzdur o tysiącach zarabianych na klikaniu w banery itp. juz to przerabiałam na tym akurat nie da sie zarobić.
 
Dziewczyny uważajcie na prace chałupnicze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem żywym dowodem na to jak łatwo można zostać oszukanym!!!!!!!!!!!!!!
Nie dawno z tego powodu byłam na prokuraturze jako świadek w sprawie oszustwa przez jedna firmę!!
ale i ja czegoś szukam ciągle jednak ciężko coś znaleźć większość to naciagacze!!!każą przesyłać kasę a potem zero odzewu!!!
 
Dziewczyny uważajcie na prace chałupnicze!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Jestem żywym dowodem na to jak łatwo można zostać oszukanym!!!!!!!!!!!!!!
Nie dawno z tego powodu byłam na prokuraturze jako świadek w sprawie oszustwa przez jedna firmę!!
ale i ja czegoś szukam ciągle jednak ciężko coś znaleźć większość to naciagacze!!!każą przesyłać kasę a potem zero odzewu!!!
malinka dlatego tu pytam was nie patrze na net bo tam masa naciagaczy, nie chodzi zeby zarabiac jakies kokosy ale zeby dorobic troche na zycie
 
Ja zrobiłam sobie przerwę i zaraz uciekam gotować :/

Co do chałupniczych prac to dokładnie jak Malinka mówi, trzeba bardzo uważać :/

Moja znajoma chciała skręcać długopisy w domu.. wysłali jej tego tryliony i nie dawała rady... straciła i kasę i nerwów kupę, a wszystko wyglądało tak pięknie ;-)

Ja się dołączę do tych które coś chciałaby w domku tworzyć, ale myślę i nic nie wymyślę ...
W planie miałam iść na kurs szycia na maszynie bo stoi w domu w prawdzie stara ale działa i kiedyś coś tam próbowałam tworzyć... ale nie wiem czy wypali... nie wiem co mogłabym robić :crazy:
ech idę obiad robić
 
Dziewczyny trzymam kciuki za pracę. Niestety a nie takiego polecić wam nie mogę. Też kiedyś szukałam, ale nic nie znalazłam.

Przykro mi z powodu chorób dziewczyny. Dużo zdrówka dla dzieciaczków.

My po 2 godzinnym spacerku :-) Mała padła teraz w łóżeczku, bo na spacerku tak ją wszystko rozprasza, ze nie śpi. Może jeszcze popołudniu wyjdziemy po deserku :-).

Idę wrzucić stronkę na serwer. Aneczka wciąż czekam na fotki Juleczki. W wolnej chwili wyślij :-).
 
reklama
Tez z praca nie pomoge...:no:
Sama czasem dorabiam jak ktos przyniesie cos do szycia,ale to tak czasem tylko:-(...a pozatym Karola nie zawsze mi da,wiec musze po nocy szyc:sorry2:
A teraz juz wiosna,to i prace w polu sie zaczely wiec nie ma szans na dorobienie czegos:-(

Martwie sie o siostre,bo nie wiem czy teraz przez ten pyl wroci do Polski...a miala w piatek wracac:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry