oj, ja tez chętnei bym dorwała jakąś prace chałupniczą ale nie wiem czy miałabym czas - chyba po nocach musiałabym robić - ale niestety z tymi chałupniczymi to ściema, nie warto zaczynać
Najlepiej jakby jakąs firme znaleźć która potrzebuje pomocy w produkcji a np. nie ma miejsca na pracownika - to mniejsze koszta dla takich firm, moja kumpela kiedys np. w domu wycinała jakies uszczelki czy cos - ale znaleźć cos takiego to trzeba miec duzo szcześcia
dużo jest projektów, plakatów o elastycznych formach zatrudnienia ale neistety firm tak zatrudniających brak...
zawsze tez mnei ciekawiło jak jest z takim zarobkiem, że opyla się produkty an allegro np. jakiejś większej marki...
A tak w ogóle to chciałabym się kiedyś odważyć i załozyc jakas działalnosc gospodarczą - a tak na maxa to już mi się własny pubik czy kawiarenka marzy...
A co do sprzedaży z lumpków to tez mysle ze mozna by zarobic troszke, ale zawsze boje sie ze ktos mi nie kupi na allegro no a wystawiac tak co chwile a prowizje tez są...
nie spotkałam jeszcze takiego z zabawkami - no może z jakimis zapyziałymi, brudnymi pluszakami. A w ogole to ja juz ostatnio przystopowałam z lumpami bo mam tyle szmatek z nich ze, a i tak w większości nie chodze, teraz jak cos to dla Alci czegoś zawsze szperam

Najlepiej jakby jakąs firme znaleźć która potrzebuje pomocy w produkcji a np. nie ma miejsca na pracownika - to mniejsze koszta dla takich firm, moja kumpela kiedys np. w domu wycinała jakies uszczelki czy cos - ale znaleźć cos takiego to trzeba miec duzo szcześcia

dużo jest projektów, plakatów o elastycznych formach zatrudnienia ale neistety firm tak zatrudniających brak...
zawsze tez mnei ciekawiło jak jest z takim zarobkiem, że opyla się produkty an allegro np. jakiejś większej marki...
A tak w ogóle to chciałabym się kiedyś odważyć i załozyc jakas działalnosc gospodarczą - a tak na maxa to już mi się własny pubik czy kawiarenka marzy...
A co do sprzedaży z lumpków to tez mysle ze mozna by zarobic troszke, ale zawsze boje sie ze ktos mi nie kupi na allegro no a wystawiac tak co chwile a prowizje tez są...
nie spotkałam jeszcze takiego z zabawkami - no może z jakimis zapyziałymi, brudnymi pluszakami. A w ogole to ja juz ostatnio przystopowałam z lumpami bo mam tyle szmatek z nich ze, a i tak w większości nie chodze, teraz jak cos to dla Alci czegoś zawsze szperam

Ostatnia edycja:


;-)