Cześć mamy
W końcu jestem.
Mania powoli zdrowieje nam. Chętniej je, bo przez te 2 tygodnie co zjadła, to zwymiotowała, a że nie jadła dużo, to schudła pół kilo.
Wyszły jej obie jedynki, więc mamy 5 zębów.
Już nam raczkuje z prędkością światła, sama siedzi i stoi i nawet się dźwiga w kojcu do stania.
Tak pomału u nas się klaruje, nawet w mieszkanku miło.
Pewnie nie dam rady doczytać tego, co napisałyście, ale mam nadzieję, że wszyscy zdrowi i weseli
Witajcie znów!!!
W końcu jestem.
Mania powoli zdrowieje nam. Chętniej je, bo przez te 2 tygodnie co zjadła, to zwymiotowała, a że nie jadła dużo, to schudła pół kilo.
Wyszły jej obie jedynki, więc mamy 5 zębów.
Już nam raczkuje z prędkością światła, sama siedzi i stoi i nawet się dźwiga w kojcu do stania.
Tak pomału u nas się klaruje, nawet w mieszkanku miło.
Pewnie nie dam rady doczytać tego, co napisałyście, ale mam nadzieję, że wszyscy zdrowi i weseli
Witajcie znów!!!





